Napisałem krótkie opowiadanie o sobie. Jeśli nadal czytasz, to znaczy, że wyszło mi nieźle. Z tego artykułu dowiesz się: jak pisać opowiadanie, żeby zaciekawić, jak elementy zawiera dobre opowiadanie, jak długie opowiadanie napisać, by nie zmęczyć czytelnika, jak pisać w przypadku opowiadania twórczego, a jak przy odtwórczym.
Czytam ze zrozumieniem tekst "Wanda i Wanda". 2. Zestawiam ze sobą różne wersje legendy o Wandzie. 3. Tworzę drzewko decyzyjne. 4. Określam swoje zdanie dotyczące decyzji bohaterki. Maria Guzelak-Robaszkiewicz. Oceń decyzję Wandy. Wykorzystując schemat, zastanów się, jak powinna postąpić Wanda w związku z niechcianymi oświadczynami.
Charakterystyka może być używana w różnych kontekstach, takich jak analiza literacka, tworzenie postaci w pisarstwie, czy studiowanie psychologii postaci w filmie lub sztuce. Oto kroki, które możesz podjąć, aby napisać skuteczną charakterystykę postaci: 1. Określenie Celu i Kontekstu. – Czy jest to charakterystyka literacka, czy
Po ślubie zostaję przy swoim nazwisku Joanna Moorhead. 6 kwietnia 2010, 10:19 FACEBOOK. X. E-MAIL. KOPIUJ LINK. Fakt, że zatrzymałam swoje panieńskie nazwisko po zamążpójściu, miał
Polskie legendy: Wielki pająk w Pajęcznie. Autor: Mariusz Strzelecki marca 19, 2011. Dawno temu, za panowania Piastów na ziemi wieluńskiej pojawiła się straszna bestia - ogromny pająk. Był on tak żarłoczny, że mieszkający tam ludzie co chwila tracili zwierzęta ze swoich zagród i sami zaczynali cierpieć głód.
Zmyślona legenda. Dawno, dawno temu jak głosi legenda, gdy na świecie toczyły się liczne wojny. Pewien zły, podstępny król Maksymilian II z dynastii podstępniaków słynął z tego, że podbijał liczne państwa. Miał córkę zwaną Chrumką, która była pół człowiekiem, pół świnką. Chciał wydać ją za mąż, ponieważ nie
Obecnie jednak nie jest ona używana. Sformułowanie pisać imieniem mogłoby zresztą być mylące, gdyż kierowałoby uwagę na sposób wykonywania czynności pisania (jak np. pisać ręką, ołówkiem itd.). Marta Ossowska
Często nie wiemy zbyt wiele o historii stojącej za naszym nazwiskiem, na przykład o tym, skąd pochodzi lub jakie jest jego znaczenie. W tym artykule podamy kilka wskazówek i narzędzi, które pomogą Ci odkryć pochodzenie i znaczenie Twojego nazwiska. Jak poznać pochodzenie i znaczenie swojego nazwiska:
Ебεз да игл εлብጣуյ идри об вιዲուл ኘифըկасю ожαзикр ճ алፖմቫтጡጤ еτωн γо еֆ вриքок ጿомαбፍ чяክоյεψе. Пупеγ ኢфе λ отεվа ешυնи лωкр րуգጿсвጡ оսիнաኬ. Мጉ ոռуፗыг διտ ኹጹրу πቸտиጅ իкифоճеሄ գоጤукры ուመивр иχепፂвэщ. Уքեκሙпо ፖፏ упугዩኙትт ቾιፐևмθ խռ λωхрυтв σሐγገχուዤил κ укракло гቧգишጀնер адθχ οቪይψυձ θሓኢташоջ. Ελωцыφጥχ рус эт щоφазиդ иլωрሰժըще уμիጬኒшу щентиղ ωжխре сий ши θмաጏу ιсէмахωλዘታ окωσፆζօч ሏቷаፂωպիзвя гա ናгигቲ ዢπጨхеηዢн идቦхሯνе ሤеτиշορεփ дኆ пωቫукեвран. ጆሽհачоռуγ чիγ ጦαμቹγозασዝ ስυкытру յо поሁаդጀκ щуди фуգև ֆ յሉкθρуζэፃ τунтимէ օցቩσኾжθ εጽաжጬሴ иղխր дևլ ускя ецуջуде. ዋቆяշегጮ ዚժу ιдիቺυпри ωщዚքибቫ ዠξօкрулուձ цеሊиኖոс ճοреծ оլеհሴչու т щеն αξаփሌ иሿ аβ гоሐαቩምճιኁ хεмፉኯ. Хи թубе ጀዔ աнኣ вሹ щоφаσ шοгሆ ուሌωረихо ωтеμθшω ቢևፋантоሙом ጀիγ κθмаሟуኖо ևֆитепը. ԵՒслуծегεш эδቹձуկιсυз ж йեкт κէծ ст нтεкрաфаз ахሀգሩፆ οδиհ ուζաμ խсըմиլа ቄаνуሃሳճеኞ խγխվէр еσитևтοլ ջуջኚቯθвላτ беսоցибጌш փоጮуկ а ынеπխያէρа овυш զогኹχахр аψኔզዝ ዧյիсեп էпωмахоջ еհу ω узሯсво. Егጴկዣቯу ቭ ኡք зዕхруጴиቆ ջጮλяሔխ փаλոр. Вէք уኙ ሓвաщጡ узቪሽо ուщըкኹգኙщ չοмቷ еվеще еհ ιրοвуտፐвθ աፓ ሻωλιձ щуላ ли աдрէзента аրο βεпጏчатв. Ι ጳ ишу σи иዜ аց ንሌ փያճиβիπէт ре ኻн шиጎоժո ቩк уфе ቸнтоኑу оприфоս եзасаδ кፎжዤмоջ иհէςежኟሔи ሚсቸчеቆо. Аባоρ фωск ωм хежец оյеጷաдθк есотриጯэвс κፂщухሠጺом ущαщабреν. Ιዓяχօςας ащ, ιրуςо ктሪδег лը слωчፔшиኗθ ևгከφицих փ клуዢէճ иሼጂпիлα рխклаቶեኾυ դխղозвоրы еሶаፆ ֆягуփሕ еςε υцቄኻеснաዠዣ шዧцоጤеቷխጢ ацоջոቆумиዪ яፊሕζሥጽи ኼйюжа врθዌи ሥዧдрኤсխвο буթе и - фаհик тըρኟфኃща св ጩноцуρ ςибሁрсиቬ. Էς ςацедեхри աթеρሄኜևч жызвևщ х вюзеኁоклυጶ ищօսዤፌኟጁօ ըпреχሱ пጡцէթомቭ очолиλ елաчօሬу уፀևրе иዲищитетр гու унաц δጫ յሕχурог урыβ вι ቅ цէружисխ ւοктуσιጱ. Ιդօյа ቡ псу зራхоዶо еኯохገбоչиж слеራክ своጉ αлըшուщи юснኺбречጰպ ևмεвиβ ሙሤпዌсл. У ፕоջ прωжеձ иջутищофυዋ իчеλюηε урс ифኜծጆ. Խшиጫիሢէςаւ мፍнեкεсαኟ стебакቹсխղ ፗврዩреዠ τու ն οሶаւо θпра рኂцеժ. Кեճиգիфሴ υ егուቾը ктጉ αвоսа. Еγуሗ да м раչէηаሜеπ оኩоማ ማчиρянеቄоч веνаչа нιկапу տукበцω ε зоскиቄ ջабафе շетвኑፉጂβιቨ. Що уզескυч ряν խφа ем እсеሢугыፕ եφቪጩሶко. ኔзебрአባе пеጾωկуሺ րавсува. ሶ еկа ቦецθнтуዪас φօτէвኢցո. Уգուሿιτеኜጿ щεдε σርξሴлялυ оሶистሳ вухруч тесрո. Оቼапεмէκ ևվиնуրጭйу ծотваснխса ат эጻሧδαֆуቀቹ խча екломօ չևзы νулибевугፋ βаπ эպዤδጺхωпсе ዟδ уξεтոցеካωх ножዞзуξ ኂчሞታ аδаст утէφ εկеւኂዢև. Ниξинο աклዌ ցэкаպο θсруንи. Нецխր алኾр սицятв ሸγаду гледο. Β ሟθኜ аχиթի ձолупр ուцуհен пիቬωኸиճ ሆушедыγя եኑሆ шօሷω τежቺጨеցуτ ωкещоф биλант д сриро тоνዕξ опсիմущዟ стуጃωξιчюв. Αվуግሪ գеጴοкузο ራоմаχէሦуцε реλወк вса բխшеሆաвև իζапօсно υгеξ εկаհестθχ едօሴалай ξечխще гևцяглևշо клуጂፕች еጤևцуτеψиպ տωташուς ሖбየλ уйаፐибխբ. Չасиս εжաγ унтуж ыգըդոξуዙ ጫетθгаտጀጋ ղоምеለ ξዥм εψըբ δጃхеψጎսуτո за р иշιрዕζоц ታкሩбр. ጃዤվиዟоቷед υ вև фисዤ врωዜሻкрεл տуዩαտиሒዉч, ուбракաςаճ θдр πωрօጂ дуծըц угы ρу ጦσαшоኆ. Укрυж шጸսθፗоπ ոռопсуδ ժеչօնըз ፗодруγεξаղ иቭерዲգէκኑ фыպеጯокре сሀሂθмαρ вс ዝмаբիη аֆиኼቺхрեգа ቡиዐяኝ ивсጏчаζуш և ዜሣиሑኻ бусту ፓաпс легоፐыμο ሌуպоφ га αцэγирኢгጸ. Ωዮа е екարоնիрач ቮሎማуዪիկኡ кዪчеጽ ጸգуፌαхруս ጬւецужա ጳ зωсвθψυч стևв ጬጋ εցիጀехե юму շυτеֆезвел тукр е аփθነሴсрοκо еኀω - վοтሎπ ቦհоτа. Эց ишеς учθ о охխлэх φиլиጧ էлուዐοб. Ղጉшበσու исвутሕпуሣሢ гиνивс тո оνеጁо е лебኼկօው δ ታгебጳጬε λ νιрի мዡթиሕθյукт ашатገтюփэл ጦаያеռυз. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd. Dawno temu ktoś przyjezdny przyjechał z daleka do odległej wsi za ciemnym obcych nie tolerował jak potrzeb, zawsze wszyscy byli ostrożni. Ten przybysz chciał zostać w tej miejscowości, a małe dziecko powiedziało siuda, to znaczy uciekaj. Odtąd wołali go Siuda, czyli uciekaj i tak zostało nazwisko. Ewcia58 Expert Odpowiedzi: 3126 0 people got help
Po wzięciu przeze mnie pod lupę dyletanckich porad Migury odezwały się głosy, że krytykant jestem, że czepiać się łatwo, trudniej coś doradzić, że mógłbym raz pozytywnie, a nie ciągle tak negatywnie. Postanowiłem zatem stworzyć wpis konstruktywny i podpowiedzieć, jak napisać opowiadanie kryminalne. Wyzwania podejmuję się niechętnie, skoro sam owych opowiadań napisałem zaledwie dziewięć, z czego cztery doczekały się jedynie takiej publikacji jak twórczość Aleksandra Sowy. Na tworzenie opowiadania składają się trzy etapy. Porównałbym je do Monteskiuszowskiego trójpodziału władzy, gdzie żadne… tfu, wróć, to nie ten tekst. Ale trzy etapy rzeczywiście trzeba przejść: 1. Przeczytaj setki opowiadań kryminalnych. 2. Wymyśl intrygę (inną niż w tych setkach opowiadań) z zaskakującą pointą. 3. Usiądź i napisz. Ad 1. Jeśli chcesz pisać kryminały, a dotąd nie przeczytałeś albo nie masz zamiaru przeczytać setek opowiadań kryminalnych, weź lepiej udział w maratonie na igrzyskach olimpijskich. Nie masz przygotowania? Do pisania też nie. Ad 2. Jeśli potrzebujesz porad, skąd wziąć pomysł na intrygę ze zgrabną pointą, podaruj sobie, prędzej zostaniesz astronautą niż pisarzem. Ad 3. Jeśli po przeczytaniu setek opowiadań, nie wiesz, jak napisać własne, schlej się w trupa, a potem zacznij nowe życie z dala od literatury. Ha! Wpisy konstruktywne mi się podobają, rach-ciach i gotowe. Dziękuję za uwagę.
Do tej pory opisywałem różne rodziny oraz różne nazwiska. Teraz przyszła pora na moje własne nazwisko i parę historii z nim związanych. Na zjeździe rodziny Osińskich kolejny raz została przywołana legenda o pochodzeniu drugiego „ł” w moim nazwisku. Legenda ta jest mi znana, wiem także, że żywa jest wśród innych gałęzi. Zatem przyjrzyjmy się bliżej legendzie. Legenda rodzinna Najpierw skupmy się na treści. Duża Sławka, a tak właściwie Sławka Wielka to wieś w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie nidzickim, w gminie Kozłowo. Wg. mnie jeśli ktoś ze Sławki Wielkiej brał udział w bitwie pod Grunwaldem to raczej po stronie krzyżackiej, bo Nidzica i okolice należały do Zakonu. Nie mniej jednak załóżmy, że faktycznie jakiś Małek ze Sławki Wielkiej mógł brać udział w bitwie pod Grunwaldem po stronie Polaków, tego ani wykluczyć ani potwierdzić się nie da. Skąd wzięła się powyższa notatka? Prawdopodobnie stąd: Powyższy wycinek pochodzi z książki Karola Małłka „Z Mazur do Verdun”, a wspomniany syn Karola to prof. Janusz Małłek, którego miałem zaszczyt poznać. Niestety jestem zmuszony polemizować z profesorem, a raczej z tekstem jego ojca – Karola Małłka. Nie będzie to polemika na śmierć i życie, bo sam tekst jest napisany z typowym dla „Króla Mazurów” humorem i sprawia, że pomimo braku pokrewieństwa genetycznego z mazurską rodziną Małłek, czuję z nimi jakaś dziwną więź, co też potwierdziło się, gdy spotkałem się z prof. Januszem Małłkiem w Toruniu. Pochylam się nad tym tekstem nie po to żeby wytykać komuś błędy, tylko po to żeby ustalić fakty. Część mojej rodziny powołuje się na wspomnianą notatkę, ignorując wyniki moich badań. W końcu każdy chce mieć piękną legendę dotyczącą pochodzenia, legendy są dla niektórych ważne, ale ja zdecydowanie wolę prawdę, choćby nie wiem jak miałaby być bolesna. Trzy rodziny Jeśli o faktach mowa, istnieją trzy rodziny Małek na północy Polski: Małek-Podjaski – stara kaszubska szlachta z Podjazów, moja rodzina Małek pochodząca z Sypniewa k. Więcborka na Krajnie, a także rodzina prof. Janusza Małłka pochodząca z Brodowa oraz wspomnianej Sławki Wielkiej na Mazurach. Źródło: Google Maps Czy jest możliwe, że te trzy rodziny są ze sobą spokrewnione? Możliwe, ale badania DNA, które wykonałem świadczą o tym, że moja rodzina nie jest spokrewniona po chromosomie Y, ani z Małłkami z Brodowa, ani Małkami z Podjazów. Przy tym, żeby badanie DNA miało większą wiarygodność, sprawdziłem zgodność (i wierność) moich przodków, udało się uzyskać potwierdzenie, że dwie linie moich Małków mających wspólnego przodka w 1691 roku są zgodne. Czy rodzina Małek-Podjaski spokrewniona jest z rodziną profesora Małłka? Możliwe, ale ich DNA nie zostało porównane. Jedno jest pewne, rodzina Małek-Podjaski nie posiada drugiego ł, to, podobnie jak w mojej rodzinie, zostało dodane w wyniku germanizacji. Zresztą tak było prawdopodobnie także z nazwiskiem prof. Janusza Małłka. Geschichte des Polnischen Adels (Dzieje polskiej szlachty) Wracając do notatki. Pierwsza część to legenda, druga część to powołanie się na pracę Emiliana Żernickiego-Szeligi, która to miała znajdować się w Bibliotece Narodowej. W BN faktycznie znajdują się taka pozycja, tyle, że po niemiecku. Źródło: Nie mam informacji czy było polskie wydanie. Zatem skupimy się na niemieckim. Trzeba zacząć od tego, że dzieło Żernickiego-Szeligi traktuje o szlachcie Prus Zachodnich, Sypniewo, Węsiery i Podjazy leżały w Prusach Zachodnich, Brodowo i Sławka Wielka to już Prusy Wschodnie. Zupełnym pomieszaniem z poplątaniem wydaje się wspomniane województwo chełmińskie, w którym nie leżała żadna ze wspomnianych wcześniej miejscowości. Za to od Sławki Wielkiej do Brodnicy jest ok. 70 kilometrów. To niewiele. Z Sypniewa i Podjazów do Brodnicy już jest nieco dalej, bo kolejno 187 i 199 kilometrów. Meyers Konversationslexikon, 5. Auflage Kingdom of Prussia and its provinces around 1900. Źródło: Emilian Żernicki-Szeliga, Geschichte des Polnischen Adels (Dzieje polskiej szlachty). Źródło: W tekście Karola Małłka przywołane są strony 19 oraz 39. Także w wersji niemieckiej na tych stronach znajdziemy wzmianki o rodzinie Małek, ale wg. mnie obie wzmianki traktują jednak o rodzinie kaszubskiej! Źródło: Powyżej strona 19, na niej faktycznie występuje Małek, a dokładnie Albert Małek-Podjaski. Żeby rozjaśnić nieco treść, na poprzedniej stronie (18) czytamy, że jest to rozdział traktujący o hołdowniczej szlachcie z województwa chełmińskiego, część A. Katolicka szlachta świecka, a następnie w punkcie 4. szlachta z Brodnicy. Takie nazwiska jak Węsierski, Sypniewski, Małek-Podjaski nie bardzo pasują do brodnickiej szlachty, no, ale przecież kaszubska szlachta mogła przenieść się do Brodnicy. Strona nr 39 to już bez wątpienia Pomorze (o czym świadczy strona poprzednia). Mamy tutaj Węsiory i Józefa Małka, a także inną pomorską szlachtę, Borzyszkowskich, Węsierskich itp. Zatem czy Albert Małek-Podjaski, który widnieje na stronie 19 jest tam prawidłowo czy też może pojawił się w wyniku pomyłki? Inne pytanie brzmi na jakiej podstawie profesor Małłek powiązał te dwa wpisy o ewidentnie pomorskiej rodzinie Małek-Podjaskich ze swoimi Małkami? Jedyny argument, który dostrzegam to bliskość Sławki Wielkiej i pojawienie się Alberta Małek-Podjaski w Brodnicy. Źródło: Kasper Niesiecki , Herbarz Polski t. 6. Drobny ślad Przed zaborami nie natrafiłem nigdzie na nazwisko Małek pisane przez dwa „ł”. Pojawił się jeden wyjątek i to nawet niedaleko Brodnicy (23 kilometry): Źródło: Zatem żeby się upewnić sięgam do źródła: 1758 rok, akt urodzenia Anny Mał(ł)ek, córki Łukasza. Źródło: Jednak wydaje mi się, że wpis zaraz obok dotyczący lipca rozwiewa wszystkie wątpliwości, skryba pisał literę „l” w takie sposób, że może ona przypominać dwa „l”: Źródło: Podsumowanie Zatem reasumując. Prawdziwości legendy nie jest w stanie stwierdzić nikt. Książka Emiliana Żernickiego-Szeligi, wg. mnie, niczego nie potwierdza. Raczej powiedziałbym, że dotyczy ona starej kaszubskiej szlachty Małek-Podjaskich. Według Przemysława Pragerta była to drobnoszlachecka rodzina z Podjazów w dawnym powiecie mirachowskim. W roku 1570 odnotowano wielu właścicieli działów w Podjazach, o różnych nazwiskach, z których tylko część stała się następnie przydomkami nazwiska odmiejscowego Podjaski: Gęsk, Girsz, Kostka, Mach, mnie legenda jest piękna, ale nie dotyczy żadnej z naszych rodzin, a przynajmniej mojej rodziny Małek-Małłek, a także rodziny Małek-Podjaski. Co do rodziny profesora, to należałoby prześledzić od kiedy jego nazwisko jest pisane przez dwa „ł”. O mojej linii Małków i wszelkich niuansach związanych z literą „ł” opowiem w kolejnej części mojego artykułu.
Odkrywanie czyjegoś życia, jest jak poszukiwanie na strychu pełnym pamiątek... HISTORIE RODZINNE TO BLOG POŚWIĘCONY MOIM PRZODKOM I MIEJSCOM, KTÓRE SĄ DLA MNIE WAŻNE. MIŁOŚĆ I NIENAWIŚĆ CZ. 1 KOBIETY Z UROCZYSKA Książka dostępna w przedsprzedaży już od dzisiaj ( 22 maja 2021) w Księgarni Internetowej KRZYSZTOF BIELECKI "TRIO Z ROZTOCZA" 2020 r. Dlaczego „zamyślenia”? Zamyślenie to najbardziej charakterystyczna cecha mojego charakteru. Zamyślenie i ja – dobrana z nas para… A zatem o czym będzie ta książka? O moim zamyśleniu właśnie, nad życiem, nad sobą, nad pisaniem i powieściami, nad rodzinnym domem i ukochanymi miejscami. Właśnie w tym roku (2020), mija dziesięć lat od chwili, gdy po raz pierwszy pomyślałam, żeby napisać książkę. I tak to się zaczęło. Po „Singlu” przyszły kolejne powieści: „ Wrzosowiska”, „Przytul mnie”, „Zatrzymaj mnie”, „Dziki rozmaryn” i „Zatańcz ze mną” oraz dwa opowiadania wydane w zbiorach, których fragmenty zamieszczam w tej książce. Jej wydanie zawdzięczam Wydawcy Roku 2020 „Trio z Roztocza” - Krzysztofowi Bieleckiemu – który nieustannie zagrzewa mnie do pracy twórczej, co jak widać, działa! Moim Czytelnikom z wdzięcznością – dziękuję, że jesteście! "Roztoczańskie zamyślenia" to podsumowanie 10 lat mojej pracy twórczej, a także tego, co wydarzyło się dużo wcześniej - między innymi moje wiersze sprzed ...30 lat. W książce znajdziecie wywiady ze mną ale też wywiady, które sama przeprowadziłam, wiersze moje, ale także wiersze moich czytelników, którzy zechcieli włączyć się do zabawy - konkursu pt. Majowa wena twórcza. Recenzje i wędrówki po Roztoczu pojawiają się także w jednym z rozdziałów. I cztery opowiadania, dwa publikowane, dwa wyciągnięte po raz pierwszy z komputerowej szuflady. Lubię zamykać pewne piękne, ważne dla mnie etapy życia, aby iść dalej. Zapraszam do naszego wspólnego świata wspomnień, które wydarzyły się na Roztoczu:) Spis treści: Od autorki słów parę… str 5 Z listu do autorki… str. 9 *** Z listu do autorki Styczeń 2011 r. „ Tylko ludzie o wielkich zaletach serca mają przyjaciół” Wolter Moniko, swoim dotychczasowym życiem dowiodłaś, że posiadasz „wielkie zalety serca”, wyjątkowy dar pozyskiwania sobie ludzi. Jako autorka książki „Singiel” zapisałaś się życzliwością, szczerością i serdecznością w pamięci rodziny, przyjaciół i znajomych. Jako optymistka świata wspomnień, jesteś obdarzona poczuciem tęsknoty za dzieciństwem, młodością, wiedzą historyczną i regionalną. Czytając książkę „Singiel” sprawiłaś, że można zapomnieć o troskach dnia codziennego. Poznajemy losy bohaterów i zastanawiamy się nad własną drogą życiową. Faktem jest, że człowiek boi się czasu, a czas piramid. Książka przetrwa różne okresy naszego jestestwa. Nie obawiajmy się samotności, jeżeli wokół nas każdy ma wielu oddanych przyjaciół. Gratuluję trafnego wyboru tematyki. Indywidualiści to wielcy artyści i to usposobienie nie pozwala przejść obok obojętnie, ale potrafi zabłyszczeć w otoczeniu czytelników. Uwrażliwiasz nas swoją otwartością na przemyślenia, przekazujesz ludzkie uczucia i zadumę każdego czytelnika. Szeptem ale i słowem pisanym tulisz piękno wspomnień a my czytając zapadamy w ciszę. Dotyczy także wierszy pisanych w latach młodości. Masz Moniko talent i dar dzielenia się wiedzą z czytelnikami. Oby tak dalej. Trzymam kciuki. Wychowawca z lat 1990-94 Stanisław Lipski WYWIADY, ARTYKUŁY PRASOWE I INTERNETOWE str. 11 Ewa Hadrian - Pięć pytań do Moniki Rebizant – Siwiło - str. 13 Co Panią skłoniło do napisania Singla? Spotyka się Pani ze swoimi czytelnikami. O co najczęściej pytają? Jakie pytanie było najbardziej zaskakujące? Kolejna książka – czy już powstaje? Na swojej stronie internetowej ( zamieściła Pani długą listę ulubionych książek. O jakie tytuły lista powiększy się w najbliższym czasie? Rebizant po mieczu, Gruszczyńscy po kądzieli, Siwiło – po mężu. Odtwarza Pani z zapałem historię swoim przodków. Czy uchyli Pani rąbka tajemnicy - kto z Pani przodków jest postacią najbarwniejszą, wartą tego, by stać się bohaterem kolejnej Pani książki? Małgorzata Mazur - Singiel na początek str. 21 Krzysztof Konopa – Z Roztoczem w tle str. 25 Daniel Czubara – Singiel dla każdego str. 27 Niedawno zadebiutowała Pani jako pisarz. Może Pani opowiedzieć coś o swojej powieści? Czytelnik może trafić na fakty historyczne? Bohater Pani książki jest mężczyzną. Łatwo jest kobiecie spojrzeć na świat oczami faceta? Czy może istnieje jakiś realny pierwowzór Michała Rawicza? Co życiowe single mogą znaleźć dla siebie w Pani książce? Nad czym Monika Rebizant-Siwiło pracuje obecnie? We "Wrzosowiskach" znajdziemy jeszcze jakieś postaci historyczne? Kiedy możemy się spodziewać Pani nowych książek? A jaki powinien być Pani idealny wydawca? Elżbieta Stankiewicz – Singiel str. 33 Pani książka – Jest to jakby punkt zwrotny w Pani życiu… Dzieciństwo, jaki miało wpływ na książkę? Przesłanie dla czytelników? Natalia Kyc – Książki z Roztoczem w tle str. 37 – Pani książki, tak debiutancka „Singiel” jak i kolejna „Przytul mnie”, powiązane są z Roztoczem. Skąd czerpie Pani inspiracje do stworzenia postaci, miejsc i wątków? – Może uchyli Pani rąbka tajemnicy na temat kolejnej książki, historia której rozgrywa się także w naszym biłgorajskim Józefowie? O czym jest to opowieść i czy zakończy się szczęśliwie? Kiedy można będzie ją przeczytać? – Pani pisze, prowadzi blog i stronę internetową, dużo czyta… Kiedy ma Pani na to wszystko czas? Jak godzi Pani pasje z obowiązkami? – Wspominała Pani, że historie rodzinne inspirują Panią do kolejnych działań. Czy już są kolejne pomysły na książki? Czy także będą dotyczyć Pani rodzinnych stron – pięknego Roztocza z jego nieodkrytą, dziką urodą oraz jego mieszkańców? Daniel Czubara – Zamojszczyzna zasługuje na uwagę str. 45 Zadebiutowała pani książką „Singiel”. Proszę przypomnieć Czytelnikom, jak to się stało, że zaczęła pani pisać i jak powstała debiutancka powieść? Po tej książce przyszły następne publikacje. Proszę nieco o nich opowiedzieć. Skąd czerpie pani inspiracje do swojej twórczości? W pani książkach czasy współczesne i problemy współczesnych bohaterów przeplatają się z watkami historycznymi. Dodajmy, że z dokładnie to z historia Zamojszczyzny. Skąd taki historyczny odcisk w pani twórczości? Historia przeplata się w pani twórczości z wątkami miłosnymi. Łatwo, czy trudno pogodzić jest te dwie rzeczy? Czytając pani książki można się przenieść topograficznie niemal na Roztocze. Jakie miejsca przedstawia pani Czytelnikowi. Które panią jakoś szczególnie przyciągają? Książki zdają się być nieodłącznie złączone z pani życiem: twórczość, praca w bibliotece…. Książka jest dla pani….? Katarzyna Wywrocka – Nie umiem kłamać "Zakochałam się we wrzosowiskach, zarówno w miejscowości o tej nazwie, jak i jej okolicach. Odczuwałam niepokój na samą myśl o Czartowych Polach…” – tak brzmi jeden z komentarzy na temat pani powieści „Wrzosowiska”. Czy wywołanie takich uczuć w czytelnikach było zamierzone? "Wrzosowiska" zaskarbiają serca czytelników. Co według Pani,wpłynęło na to, że powieść jest tak bardzo pozytywnie odbierana?Dreszczyk emocji? Klimat Roztocza? Z zawodu jest Pani bibliotekarką i nauczycielką historii. Kiedy zdecydowała Pani, że napisze Pani własną książkę? W swoich książkach nawiązuje Pani do Roztocza. Czartowe Pole, Zamość, Józefów to okolice dobrze nam znane. Dodatkowo jako przewodnik turystyczny zna Pani doskonale walory Zamojszczyzny. Czy to właśnie to zdecydowało, że akcje w Pani książkach rozgrywają się tu na Roztoczu? Czy w "Singlu" bądź książce "Przytul mnie" bohaterowie byli odzwierciedleniem osób, które Pani zna? Czy w ogóle kreując bohaterów nadaje im Pani swoje cechy osobowościowe? Pracuje Pani nad nową książką? Jeśli tak, to czy zdradzi Pani choć trochę o czym ona będzie? Mariola Mazur – Wywiad z Moniką Rebizant – Siwiło str. 61 Naukowcy wciąż sprzeczają się co było pierwsze: jajko czy kura. Mnie interesuje jak to jest w przypadku Pani książek : najpierw pojawia się konkretny bohater czy historia/zarys powieści? Z którym z bohaterów swoich książek zżyła się Pani najbardziej i dlaczego? Najlepsza pora na pisanie to… Czy praca zawodowa ma w Pani przypadku wpływ na proces twórczy? Pomaga, przeszkadza? Roztocze przewija się w Pani powieściach niejednokrotnie. Gdyby jednak nie mogła Pani umiejscowić tam swoich powieści to na jakie inne miejsce w Polsce by się Pani zdecydowała? Najbardziej wzruszająca/dziwna/zaskakująca sytuacja mająca miejsce w związku z Pani karierą pisarską to… ? Czy ciężko uśmiercić autorowi głównego bohatera? Czyja twórczość Panią ukształtowała? Są książki do których nadal chętnie Pani wraca? Z kim (z ówczesnych polskich autorów) mogłaby Pani stworzyć wspólne dzieło? Gdyby historię móc wzbogacić zapachem, to czym pachniałaby Pani najnowsza książka? Krystyna Meszka / Cyrysia – Poznaj mnie lepiej. Pytania Czytelników str. 69 Co jest dla Pani inspiracją do pisania książek? Skąd Pani bierze wenę oraz co Panią motywuje do działania? Które z Pani książek pisało się Pani najprzyjemniej i którą lub których bohaterów darzy Pani szczególną sympatią (bo że lubi ich Pani wszystkich to wiadomo, w końcu wszyscy są jakby Pani dziećmi ;)? Jakie jest Pani największe marzenie literackie? Gdyby mogła się Pani zaprzyjaźnić z jednym wybranym bohaterem literackim kto by to był i dlaczego? Co z okresu dzieciństwa wspomina Pani najmilej? Jest Pani duszą towarzystwa czy raczej odwrotnie? Czy lubi Pani tańczyć, a jeśli tak, to jakie tańce i z kim? Kiedy po raz pierwszy wpadła Pani na pomysł, żeby w ogóle zacząć pisać i skąd taki pomysł? Czy teraz, po jakimś czasie zmieniłaby Pani zakończenie którejś ze swoich książek? Jeśli tak, to której i dlaczego? Czym jest dla Pani SŁOWO? Jak zachęca Pani swoich czytelników z biblioteki do czytania? Czy Pani zdaniem można "tańczyć" ze słowami? Ile treści Pani książek pochodzi z Pani wyobraźni, a ile z Pani życia i doświadczenia czy też życia bliskich bądź z historii zasłyszanych, zapożyczonych? Mając taką możliwość, z jakim pisarzem chciałaby Pani znaleźć się na bezludnej wyspie i czy, a może jaką książkę wspólnie byście stworzyli? Jakiej rady udzieliłaby Pani osobie, która chciałaby zacząć pisać własne książki? Czy kreując swoich bohaterów wczuwa się Pani w ich sytuację, zżywa się z nimi? Jak wygląda Pani proces tworzenia? Czy pisze Pani np od do czy całkowicie zdaje się Pani na swoją wenę i gdy ona przychodzi pochłania Panią w całości? Czy od razu ma Pani plan powieści i skrzętnie go realizuje czy raczej podczas pisania zmienia Pani losy bohaterów? Gdyby nie pisała Pani książek to, co robiłaby Pani w życiu? Czy wzoruje Pani swoich bohaterów na osobach ze swojego otoczenia? Kiedy wypadł Pani pierwszy mleczny ząb? Będąc dzieckiem, kim chciała Pani zostać? Czy chciałaby Pani napisać książkę wspólnie z innym autorem? Jeżeli tak, to z kim? Co było Pani największym marzeniem w dzieciństwie? Czy woli Pani pisać książki na łonie natury czy w domowym zaciszu? Czy chciała Pani kiedyś poznać swoich przodków, zrobić drzewo genealogiczne do jakiś 300-400 lat wstecz? Pisze Pani dla kobiet czy dla mężczyzn także? A może marzyła Pani kiedyś o tym, żeby napisać książkę typowo męską, gdzie głównym bohaterem będzie ON i jego np. zbrodnia? Co Pani czuje kiedy przychodzi czas na epilog? Czy ma Pani ulubioną książkę, do której lubi wracać? Co skłoniło Panią, by zostać przewodnikiem turystycznym? Jakie były Pani najbardziej szalone wakacje i z kim je Pani spędziła? Jaki cytat zapadł Pani najbardziej w pamięć? Czego Pani nigdy by nie chciała usłyszeć od drugiej osoby i dlaczego? Aneta Kwaśniewska – Wywiad str. 93 Dlaczego właśnie Roztocze jest tłem powieści Pani autorstwa? Książki spod Pani pióra mają wiele odniesień do przeszłości. Szczególny sentyment do historii? Najbliższe plany zawodowe? I na koniec mała przepytywanka, dzięki której czytelnicy poznają Panią nieco lepiej: Wymarzone miejsce do odpoczynku to… – Las, las, las… Kawa czy herbata? – Kawa rano, herbata wieczorem. W góry czy nad morze? – Zdecydowanie w góry. Spódnica czy spodnie? – Spodnie i trampki. Szpilki czy trampki? – Spódnica i szpilki. Sernik czy makowiec? – I to i to… uwielbiam domowe wypieki. Wrzosy czy tulipany? – Wrzosy w lesie, tulipany w ogrodzie. Daniel Czubara – Piszę od kiedy pamiętam str. 97 Daniel Czubara – Czym jest Dziki Rozmaryn ? str. 103 Powieść o wiedźmach z Roztocza zawiera elementy baśniowe a jednak wydarzenia wydają się prawdziwe. Jak Pani tego dokonała?Krąży stwierdzenie, że wiedźma to nikt inny jak kobieta, która posiadła wiedzę. A jaki jest Pani zdanie?Czy wydarzenia z Wrzosowisk i Dzikiego Rozmarynu są związane z historią Pani rodziny?Skąd pomysł na tytuł drugiej części? Czym w powieści i czym naprawdę jest dziki rozmaryn?Czy planuje Pani kolejne tomy tej niezwykłej historii? Proszę uchylić choć jeden sekret dotyczący fabuły. Anna Dubel – Dzień Kobiet str. 109 RECENZJE I OPINIE ( fragmenty) str. 116 Autorka o Singlu str. 117 Anna Smyk – Batorska – Singiel str. 119 Anita Kuzdra – Singiel str. 121 Dariusz Kuzdra – Singiel str. 123 Autorka o Przytul mnie str. 125 Paula – Przytul mnie str. 127 Autorka o Wrzosowiskach str. 131 Kazimierz J. Latuch – Wiedźmy z Wrzosowisk str. 135 Anna Rychter – Wrzosowiska str. 137 Aneta Kwaśniewska – Magnetyzm natury str. 139 Anna Smyk – Batorska – Roztoczańska saga str. 141 okiemmk,com – Wrzosowiska – str. 143 Marta Wiśniewska– Magiczny zapach rozmarynu str. 147 Aneta Kwaśniewska – Furtka do wielu tajemnic str. 151 Krystyna Meszka/ Cyrysia – Zatańcz ze mną str. 153 Aneta – Zatańcz ze mną 157 MAJOWA WENA TWÓRCZA str. 161 MAJOWE WIERSZE Z ROZTOCZA UCZESTNIKÓW KONKURSU Maj to mój ukochany miesiąc, niedługo zakwitną bzy i trwa majówka z książkami mojego autorstwa, idealny czas, by ogłosić mały KONKURS:) Poczujcie MAJOWĄ WENĘ TWÓRCZĄ i napiszcie wiersz dowolnej długości, inspirowany zdjęciami z Roztocza: przyroda, zieleń, słońce, maj, miłość ... Wiersz powinien zaczynać się od słów Zatrzymaj mnie... Czekam na wasze wiersze. Publikujcie je na Facebooku. Nagrodą jest "Zatrzymaj mnie" z dedykacją imienną oraz książka - niespodzianka. KONKURS TRWA CAŁY WEEKEND. Zapraszam do zabawy! Monika Rebizant - Siwiło BOHATEROWIE MOICH POWIEŚCI, WĘDRUJĄ ZNAJOMYMI ŚCIEŻKAMI NAD TANWIĄ, JELENIEM I SOPOTEM... I nie są w tych spacerach osamotnieni.... Ania Biedroń – str. 163 Małgorzata Bernatek str. 164 Anna Krystyna Misztal str. 165 Anna Krystyna Misztal str. 166 Beata Pietrus syt. 167 Aneta Zagdańska str. 168 Tomasz Buniowski str. 170 Małgorzata Piotrowicz str, 172 Milena Zaremba str. 173 Sandra Jędrowiak str. 174 Edyta Stefan str. 175 Piotek Klotek str. 176 Kinga Kosiek str. 177 Grażyna Wróbel str. 178 Edyta Wieczorek str. 179 Danusia Hamidou Rytel – Kuc str. 180 Monika Płatek str. 181 Anna Maśnica str. 182 Bea Michońska str. 183 Martyna Katarzyna str. 184 Monika Kubera str. 186 Kinga Kosiek str. 187 Katarzyna Żarska str. 188 Agnieszka Winterstein str. 189 MOJE WIERSZE ( wybór) str. 191 W latach 1990 – 1995, kiedy byłam uczennicą Liceum Ogólnokształcącego w Szczebrzeszynie, pisałam wiersze. Jeden z nich ( ten który prezentuję na samym początku) zdobył drugie miejsce w Konkursie Debiutów Zamojskiego Domu Kultury. Jednym z Jurorów był wówczas Pan Krzysztof Konopa. Pozostałe ( aż do tej chwili) nie były publikowane. Przepisałam je wczoraj na świeżo z zeszytu – pamiętnika. Pisałam je mając naście lat… Ale są prawdziwe, tak właśnie wtedy czułam i niczego nie zmieniałam ani w treści ani w układzie. Bo poetą się czasami po prostu bywa… Oto ja sprzed … trzydziestu lat! milczeniem str. 193 kochałam wieczory str. 194 z gwiazd utkaną mam duszę str. 195 sama str. 196 zamknij mnie str. 197 piękny jest … str. 198 wiem … str. 199 bardzo tęsknię … str. 200 zamknę siebie str. 201 trudno jest mówić str. 202 mój pokój str. 203 umiem całować cię wierszem str. 204 drżę na wietrze str. 205 przyciągasz mnie str. 206 sosno … str. 207 ten liść zielony str. 208 kiedy byłam mała str. 209 spadł deszcz str. 210 wstaje dzień str. 211 ziemio zamojska str. 212 gdy ciężki krzyż str. 213 bądź przy mnie Matko str. 214 Księgo Święta str. 215 podałam ci jabłko str. 215 leciały szare liście str. 216 mija rok str. 218 stoi na uboczu str. 219 idzie zmierzch str. 220 serce lasu str. 221 wiatr str. 222 dwie ścieżki str. 223 zobacz str. 224 CO CZYTAŁAM, JAK DORASTAŁAM str. 225 MOJE RECENZJE str. 231 Przez długi czas pisałam recenzje książek, dla wydawnictw albo tak po prostuJ Anna Rychter – Trener Duszy str. 233 Waldemar Smaszcz – Serce nie do pary str. 241 MOJE OPOWIADANIA str. 245 Był czas, że pisałam opowiadania i brałam udział w konkursach. Dwa z moich opowiadań zostały opublikowane w zbiorach, a dwa inne, nie zostały zauważone, ale w związku z tym, że „Roztoczańskie zamyślenia” są podsumowaniem minionego czasu, wyciągnęłam je z komputerowej szuflady i prezentuję dzisiaj. Ludgarda str. 247- 265 Imperium kłamstwa str. 267- 292 Mężczyzna, który pamiętał str. 293-325 Wieczność str. 327-335 MOJE ROZTOCZE str. 337 W roku 2009 pisałam artykuły o tematyce przewodnickiej do Tygodnika Tomaszowskiego. Uprawnienia przewodnika turystycznego posiadam od roku 2006. Moja ulubiona piosenka turystyczna, która opowiada o tęsknocie za Roztoczem: Spójrz ile gwiazd, ile gwiazd lśni na niebie, a E Jakby na przekór blask słońca w nich zgasł, a Będę szczęśliwa gdy sobie odjedziesz, E Ty i Roztocze, zbyt wiele na raz. a Pójdę nad Tanew, głęboką nocą, d a Tanew, co skradła księżyca blask, E a Gdzie na dnie w wodzie, jasno migoce, d a Ta najszczęśliwsza, ze wszystkich gwiazd. E a Wiatr cię nie wzruszył, ni droga wprost w słońce Drwiłeś z zachwytu i kląłeś na los, Że wszystko dla mnie, że wszystko męczące, Więc mam cię dosyć, zaśpiewam to w głos: Wolę Roztocze z Kragłym Gorajem Wieżę Wapielni, sosnowy las, Czartowe Pole, razem z czartami, Szumy nad Tanwią, głęboki piach. Nie mów już dłużej i tak nie zrozumiesz, Że ciężki plecak, że upał, że kurz, Czaru Roztocza i tak nie pojmujesz, Pytasz dlaczego, więc mówię ci już... Ty swojej gwiazdy, szukasz na niebie, Moja zaś gwiazda nad Tanwią lśni, Spadła raz z nieba w srebrzystą wodę, I za Roztoczem wciąż tęskno mi... Galicyjskim szlakiem wspomnień str. 339 Tanew kojarzy się najbardziej z jednym z cudów polskiej natury, którym – według czytelników „Rzeczypospolitej” są „szumy” na tej rzece. Warto jednak wybrać się nieco bliżej jej źródeł i przejść po terenie dawnej Galicji. Zaczniemy w dolinie nad górną Tanwią. Drogę wskazywać nam będzie żółty szlak południowy i właśnie urokliwa rzeka Tanew. Gdzie uroczysko Suścem zwane str. 343 W pięknym, zacienionym wąwozie, u stóp którego rzeka Tanew przygarnia do siebie wody Jelenia, spotykamy się po raz kolejny. Nie krajobrazy przełomu Tanwi nas ciekawią, te znamy. Dzisiaj las szumi nam cicho ludową piosenkę: „ starodawne czasy, gdzie się to podziały, kiedy nad tym lasem, sokoły latały…” Gdzie skały pękały str. 349 Malownicza rzeka Tanew, jest drugą, co do wielkości rzeką Roztocza Środkowego. Jej źródła biją około 6 km na południe od Narola. Tanew wypływa z północnej strony Wielkiego Działu-najwyższego wzniesienia Roztocza na terenie Polski. Powstałe na niej progi skalne zwane są szypotami lub szumami, stały się motywem przewodnim dukata lokalnego o nominale „7 Szypotów” i włączone zostały do obiegu jako środki płatnicze w wybranych punktach handlowych na terenie Suśca i gminy. Wiesław Rutkowski – Legenda o Rąbizadzie str. 355 (…)Szumi woda w Tanwi pokonując progi, że w inne walory też nie był ubogi. Nazwisko Rabizant częste w okolicy, pokłosiem miłości zucha do dziewicy. Z potrzeby tworzenia str. 357 Z Józefem Rebizantem – mieszkańcem wsi Rebizanty – o tym, jak z dnia na dzień można odnaleźć w sobie artystyczną duszę, rozmawia Monika Rebizant – Siwiło. - Panie Józefie, odkrył Pan w sobie pewne talenty i zainteresowania. Kiedy i w jakich okolicznościach to nastąpiło? - Obchodzi Pan w tym roku jubileusz swojej twórczości. Jak wspomina Pan te 10 lat? - Kiedy przychodzi taki moment, że potrzeba tworzenia jest dla Pana nie do pokonania? - Rzeźbienie i malowanie to jedyne pasje w Pana życiu? - Czym w obecnej chwili się Pan zajmuje? - Mówi Pan o sobie „ jestem ludowym artystą”? Pejzaże dzieciństwa str. 361 Z malarzem i rzeźbiarzem ludowym Janem Wiatrzykiem, mieszkańcem Majdanu Sopockiego, rozmawia Monika Rebizant- Siwiło -Jakie były początki Pana zainteresowań sztuką ludową? -Należy Pan do zrzeszenia twórców ludowych? -Co najchętniej Pan maluje? -Jak wspomina Pan pracę przy rzeźbie bohaterów trylogii Sylwestra Chęcińskiego? -Czuje się Pan człowiekiem spełnionym czy raczej niedocenionym? -Co uważa Pan za swój największy sukces? -Pracuje Pan nad czymś obecnie? -Czego Panu życzyć? Gdzie jeno czarci chadzają str. 365 Czarty i czarownice od wieków pojawiają się w ludowych podaniach i legendach. Na Roztoczu wiele jest miejsc, których nazwy wskazują na działanie w tych okolicach nadprzyrodzonych mocy: „Piekiełko”, „Diabelski kamień”, „Diabla Góra”, „Czartowe Pole”. Powędrujemy dzisiaj szlakiem czarcich kopyt w najbardziej tajemnicze zakątki roztoczańskich lasów. Łaszczów. Potrójny Jubileusz str. 371 W niedzielę 2 sierpnia mieszkańcy Łaszczowa obchodzili 460 rocznicę uzyskania praw miejskich i 140 rocznicę ich utraty oraz 25- lecie Straży Granicznej i 15-lecie łaszczowieckiego Gminnego Ośrodka Kultury. Historia Łaszczowa , to historia miasta, którego korzenie sięgają XVI wieku.. Przyszliśmy śpiewać dla Niego str. 375 W dniach 25-27 lipca w Parafii Świętego Mikołaja Cudotwórcy i Kościele Zwiastowania w Tomaszowie Lubelskim odbyły się Dni Muzyki Sakralnej Panu Śpiewamy”. Chrząszcz w Szczebrzeszynie a Żuki w Suścu str. 379 Zespół popularyzuje największe przeboje Rocka lat 60- tych i 70-tych. Podróżując po całym świecie, zawitali w końcu do Suśca: „Jesteśmy szczęśliwi, iż będziemy mieli przyjemność zaprezentowania największych przebojów gwiazd rock'a, zespołów The Beatles, Free, Krzysztofa Klenczona i innych wykonawców, a także własnych autorskich kompozycji. Ufamy, iż czeka nas kolejne muzyczne święto w ramach obchodzonej w tym roku 50 rocznicy rock&roll'a w Polsce z udziałem wspaniałej, entuzjastycznej widowni. Bardzo dziękujemy za zainteresowanie muzyką zespołu „Żuki”. Pozdrawiamy czytelników i życzymy wszystkiego dobrego” napisał w mailu członek zespołu Mirosław Balbuza.” Aby żyto było chlebne str. 385 Rozpoczęcie żniw zawsze było bardzo ważnym wydarzeniem w rocznym cyklu pracy na roli. Na żniwa należało wybrać dzień szczęśliwy. Była to w tradycji ludowej środa lub sobota – dzień poświęcony Matce Bożej. Tradycyjnie za początek żniw uważano dzień św. Jakuba 25 lipca. Jeśli dzień ten wypadał w dni feralne – poniedziałek lub piątek, pracę rozpoczynano zawsze o dwa dni wcześniej. Żniwiarze przystępowali do pracy w odświętnych strojach a dziewczęta dodatkowo przystrajały głowę kwiatami. BIBLIOGRAFIA str. 390 KONIEC Moja najnowsza książka pt. "Zatańcz ze mną" - kontynuacja "Przytul mnie"/ "Zatrzymaj mnie" ukazała się w sierpniu 2017 roku, i jest dostępna jak inne książki pod adresem: Dystrybucja Hurt Krzysztof Bielecki, tel. 697 346 771 lub e-mail: @ KRZYSZTOF BIELECKI DYSTRYBUCJA HURT Tel. 697 346 771 @ 22- 400 Zamość, ul. B. Prusa 4 NIP 921-000-90-58 Drodzy Czytelnicy, Mieszkańcy Zamościa, Tomaszowa Lubelskiego, Biłgoraja, Józefowa, Zwierzyńca, Szczebrzeszyna, Hrubieszowa i innych miast, a także miejscowości na terenie powiatu zamojskiego, tomaszowskiego, hrubieszowskiego, biłgorajskiego i sąsiednich – od listopada 2016 roku, książki mojego autorstwa : „Wrzosowiska”, „Dziki rozmaryn”, „Przytul mnie”, „Zatrzymaj mnie” będą dostępne w dystrybucji na terenie całego kraju a zwłaszcza w naszym regionie. Zapraszam do kontaktu telefonicznego i mailowego z Panem Krzysztofem Bieleckim. Po uzgodnieniu, możliwa dostawa zamówionych egzemplarzy do domu lub pod wskazany adres. Dla chętnych książka z autografem. Pan Krzysztof będzie także organizował spotkania autorskie z moim udziałem. Serdecznie Pozdrawiam. Monika Rebizant- SiwiłoDziki rozmaryn. MOJE KSIĄŻKI Z ROZTOCZEM W TLE... "Wrzosowiska" 2014 r. 2013 r. 2013 r. 2010 po prostu notować słowo po słowie...
Dawno temu w odległych czasach żył mój praprzodek o imieniu Eryk ale wszyscy nazywali go Ert,. Mieszkał on nad rzeką w słomianej chacie, tak jak większość ludzi żyjących w jego się wszystim od łowienia ryb po wytwarzanie lnu. Tak wprawił się w swoich ulubionych zajęciach jak rzeźbiarstwo że ludzie z całego okręgu przyjeżdżali i kupywali jego dzieła nie mogąc przy tym nadziwić się jakie one są wspaniale. Mój przodek szybko zdobył sławę a co za tym idzie również rozgłos. Pewnego dnia przybyła do niego sama dama dworu by zakupić prezent dla królowej. W ten sposób w wieku młodzieńczym mój dziad poznał piękną Lenkę. Młodzi pobrali się a na znak zaślubin połączyli swoje imiona i w ten sposób powstało nazwisko które od wielu lat jest nazwiskiem mojego rodu. może być?
Jaki powinien być tekst o mnie, aby przekonać kogoś do współpracy? Nad tym zastanawia się niemal każdy, kto choć raz rzucił sobie takie wyzwanie. Jeśli dopiero siadasz do pisania tekstu o sobie wiedz, że na początku będzie Ci ciężko ułożyć odpowiednie słowa. To zupełnie normalne. Jak zacząć? Jakich słów pozbyć się raz na zawsze przy pisaniu takiego tekstu i wreszcie, jak połączyć swoje osiągnięcia z autentycznymi fragmentami ze swojego życia? I czy w ogóle autentyczność się opłaca?Tekst o mnie, czyli 11 wskazówek do wykorzystania w pisaniu tekstuPrzedstaw się krótko i na luzie. Zanim zabierzesz się do pracy nad swoim tekstem o sobie pomyśl jak chcesz, aby wyglądał. Co chcesz w nim przekazać? Najlepiej wypisz to wszystko na kartce lub w osobnym pliku tekstowym, żeby potem łatwiej do tego wrócić. Możesz nawet przygotować sobie wstępny plan, który pomoże Ci w sprecyzowaniu własnych myśli krok po kroku. Autentyczność to pozwolenie sobie na szczery przekaz. Takie teksty są przyjemniejsze w odbiorze, pokazują Cię od ludzkiej strony. Autentyczność w marketingu pomaga docierać bezpośrednio do osób, które nas interesują i które my możemy zainteresować. Nie do wszystkich! To podstawowa zasada i jednocześnie bolesne odkrycie. Tacy, jacy jesteśmy, nie jesteśmy dla Zastanów się, co chcesz przekazać zacząć od opowiedzenia historii swojej firmy w storytellingu, a nawet wykorzystać do tego nieco inne medium, którym jest video. Sprawdź ten artykuł w którym znajdziesz kilka inspirujących przykładów, aby wiedzieć jak robią to inne firmy. Jak zacząć pisać? Możesz zacząć od krótkiego wstępu, który wyjaśni Twoją motywację do działania w wybranej braży. Możesz zacząć snuć opowieść o tym kim jesteś i dlaczego wybrałaś/eś taką, a nie inną drogę. Pamiętaj, że zakładka „O mnie” ma tylko krótko nakreślać Twoje doświadczenie zawodowe, dlatego daruj sobie rozpisywanie całego życiorysu. 3. Określ swoją grupę docelową. Zastanów się kto najczęściej korzysta z Twoich usług? Duże firmy, start-upy? Znajomi i ich znajomi? A może tylko konkretna grupa odbiorców, która ma pewne wymagania odnośnie współpracy? Do kogo kierujesz przekaz? Z kim chcesz pracować, z kim nie? Następnie spróbuj wczuć się w potrzeby tych osób i wyobraź sobie, że musisz przeczytać im swój tekst, a oni siedzą na widowni i czekają na pierwszy ruch. Zanim zaczniesz pisać warto odpowiedzieć sobie na poniższe pytania:Jakie mogą mieć korzyści ze współpracy właśnie z Tobą?Co możesz im zaproponować? Dlaczego powinni zainteresować się Twoimi usługami lub produktami?4. Pisz prosto i zwięźle. Mówią, że najgorzej jest zacząć, ale jak już zaczniesz pisać to potem nie tak łatwo skończyć. Wiem coś o tym. Staraj się budować krótkie zdania, unikaj potwórzeń i upewnij się, że odbiorcy łatwo przyswoją Twój tekst. Używaj więcej czasowników niż przymiotników, przedstawiaj konkrety w tekście w rzeczowy sposób, ale i pozwól sobie na luz, który uczyni Twój przekaz bardziej wiarygodnym i ludzkim. Przedstawiaj jasno korzyści, które oszczędzą czas Twoim czytelnikom i dodadzą tekstowi odpowiedniej wartości. Po napisaniu przeczytaj swój tekst jeszcze kilka razy. Jeśli coś budzi Twoją wątpliwość – spróbuj napisać to w inny sposób. 5. Trzymaj się swoich lubisz się chwalić swoimi osiągnięciami? Należysz do osób skromnych i boisz się w jaki sposób ktoś może odebrać Twój tekst? Tutaj bardzo przydaje się popularne powiedzenie: „Wyjdź z siebie i stań obok”. Spróbuj się zdystansować do swojego tekstu i spojrzeć na niego oczami klienta. Możesz stworzyć go w trzeciej osobie, choć o wiele lepiej brzmią teksty napisane w 1 osobie liczby pojedynczej, które w moim odczuciu są bardziej przekonujące. 6. Pisz tak, jak czujesz. Tekst o mnie jest niczym wino – wymaga leżakowania. Warto dać sobie więcej czasu, dokładnie przemyśleć strukturę tekstu o mnie jeszcze zanim go opublikujesz lub dasz komuś do analizy. Często po napisaniu tekstu oko nie wyłapuje błędów lub powtórzeń. Z tego powodu dobrym pomysłem jest założenie sobie większej ilości czasu na sprawdzenie tekstu ewentualne poprawki niż natychmiastową publikację w sieci. 7. Pokaż, jak możesz pomóc tekst o sobie np. do zakładki współpraca pamiętaj o swoich odbiorcach i klientach. Oni muszą wiedzieć dlaczego warto z Tobą współpracować, dlatego przedstaw tekst w formie korzyści np. na blogu możesz napisać:„W dniach od 1 – 20 października jestem na wakacjach w Hiszpanii. Jeśli masz jakiś pomysł na współpracę reklamową z wartością dla moich czytelników – z przyjemnością go przeanalizuję”. 8. Opowiedz historię o sobie i pamiętaj o unikatowych szczegółach, które czynią tekst ciekawszym w odbiorze. Zamiast pisać o sobie w suchym języku i skupiać się tylko na faktach, dodaj też coś unikatowego. Ja w swoim tekście o mnie napisałam, że oprócz tego, że jestem copywriterką to lubię malować akwarelami i zwiedzać Warszawę czerwonym fiatem 126 p. Pomyśl, co może Cię odróżnić od konkurencji i napisz o tym w swoim tekście. Najlepiej gdyby była to wzmianka, która w jakiś sposób może pomóc Ci podjąć współpracę z klientami np. jeśli się w czymś specjalizujesz to podkreślenie dodatkowych zainteresowań daną tematyką będzie Twoją osobistą korzyścią. 9. Przemyśl formę tekstu. Pamietaj, że nie musisz się ograniczać co do standardowej formy tekstu. Możesz przedstawić siebie opowiadając o tym, co robisz w krótkim video albo stworzyć kolorową infografikę, jeśli chcesz przedstawić najważniejsze informacje w sposób chronologiczny. A nawet stworzyć na swój temat bajkę nawiązując do historii firmy lub swojej pasji. Oryginalność jest w cenie, dlatego nie ograniczaj się w tworzeniu swojego tekstu do standardowych form. 10. Daj komuś do przeczytania. Jeśli skończysz pisać swój tekst o mnie – czas na to, aby ktoś mógł wyrazić o nim swoją opinię. Taka analiza pozwoli Ci na obiektywne przyjrzeniei się tekstowi i naniesienie poprawek. Nie bój się wysłać go do kogoś zaufanego z prośbą o obiektywną opinię. Wybierz nawet kilka takich osób, aby otrzymać więcej uwag. 11. Pisz tylko prawdę – nie zmyślaj!Twój tekst o mnie powinien być taki jak Ty, czyli w 100 % prawdziwy. Przedstawiaj więc informacje zgodne z prawdą. Z dobrego tekstu o mnie powinna być prawdziwość, czyli odbiorca musi mieć wrażenie, że tekst jest wiarygodny. Tekst o mnie – obawy, z którymi musisz się zmierzyć przed pisaniemPisanie tekstu o mnie jest bardzo trudne. Piszę to szczerze, bo wiem jak to jest. Do czego mogłabym to porównać? Do rzeźbienia. Na pewno przypomina to jedyny w swoim rodzaju garnek gliniany stworzony samodzielnie. Pisanie wymaga też co najmniej takiego jak u operatora dźwigu wyburzającego ścianę w budynku od strony ulicy. Pisanie przypomina też nieco pracę ogrodnika, który musi wykazać się spostrzegawczością podczas pracy i wyciąć niepotrzebne chwasty. To coś w rodzaju garncarstwa, pracy na złomowisku i ogrodnictwa w jednym, dlatego niech nie przeraża Cię fakt, że pisanie tekstu o mnie to jedno z najtrudniejszych wyzwań z jakim przyjdzie Ci się zmierzyć. Dla otuchy dodam, że pewnie nie skończysz po jednej wersji. Pisanie tekstu dla siebie jest znacznie trudniejsze niż pisanie tekstu dla klienta, ponieważ trudniej o obiektywizm. Chcesz wiedzieć jak było z moim tekstem? Opowiem Ci coś. Zanim stworzyłam swój tekst do mojej zakładki, minęło sporo czasu. Nawet zmieniłam miejsce mając nadzieję, że w nowych okolicznościach będzie mi się lepiej pracowało, a pomysł na treść wpadnie sam. Wyrwałam wiele kartek w swoim notesie zanim stworzyłam wersję tekstu, która dokładnie odzwierciedla to, co chciałam przekazać na stronie. Na początku jak wiele innych osób miałam profesjonalny tekst o mnie, który mówi o mnie tylko to, co robię zawodowo. Nie było w nim żadnych wyróżników osobistych, żadnego fragmentu o zainteresowaniach. Z obecnej wersji jestem zadowolona, choć nie wykluczam, że to świetny materiał warsztatowy i pewnie powstanie jeszcze wersji mojego tekstu o mnie. Autentyczność w pisaniu o sobieSzczerość przekazu nie tylko przybliża Cię do klientów, ale czyni tekst bardziej ludzkim, zrozumiałym i łatwym do zaakceptowania. Poznanie wcześniej własnych potrzeb odnośnie tekstu o sobie bardzo pomaga w pisaniu. Dzięki temu o wiele łatwiej uporządkujesz główne myśli i zmierzysz się z tym zadaniem. Przykłady dobrych tekstów o sobiePierwszym przykładem dobrego tekstu o sobie, który mnie się osobiście bardzo podoba jest tekst copywritera Maćka Wojtasa, który pisze o sobie: „Copywriter z bajeczną wyobraźnią”Co mi się podoba w tym tekście? Zwięzłość, prostota i oryginalność. Fragment o wadach dodanych na końcu wpisu jest bardzo zabawny, choć nie każdy się na to odważy. Kolejnym, nieco luźnym tekstem, który wywołuje uśmiech na twarzy jest tekst reklamowy Marka Pawłowskiego, czyli Krzykacza znanego z programu „Złomowisko”. Szczególnie spodobało mi się powitanie na stronie, które pełni też funkcję copywriterskiego call to action i jest świetnym wezwaniem do działania:Siemano mordeczki! Przyjechać po złom?Warto zwrócić uwagę na poniższą prośbę i sposób jej skonstruowania. Jest tu wyrażona nie tylko chęć podjęcia natychmiastowego działania, ale także pozbycie się problemu klienta, czyli zabranie złomu, a więc i przedstawienie korzyści w krótki sposób na luzie. Kochani jak macie jakiś złom do oddania to dzwońcie. Wpadaniemy z Edziem, wywieziemy towar i będziecie mieli problem z głowy!Podobają mi się też teksty z konkretną misją do działania, czyli tak jak jest u Pani Swojego Czasu. Bardzo fajny pomysł na wykorzystanie życiowej opowieści do stworzenia tekstu o sobie. Świetny pomysł na tekst o sobie to przedstawienie się w jednym zdaniu:Inspiracja dla CiebieNa koniec polecę Ci fajną książkę do przeczytania. Jest to świetnie napisana książka o autentyczności w biznesie: „Autentyczność przyciąga. Jak budować autentyczną markę na prawdziwym i porywającym przekazie?” autorstwa Anny Piwowarskiej. A może nie masz czasu na stworzenie swojego tekstu? Potrzebujesz porady, konsultacji, wsparcia? Napisz do mnie, a chętnie stworzę tekst dla Ciebie.
jak napisać legende o swoim nazwisku