Goście. Napisano Grudzień 21, 2013. Znam takie. Kolega był zakochany w swojej znajomej z klasy z liceum, która 3 lata sukcesywnie olewała jego zaloty. Jakiś czas temu, się nad nim Miłość do zwierząt mówi bardzo dużo o empatii, wrażliwości, umiejętności troszczenia się o innych. Mądry facet, nawet gdy na początku waszej znajomości ma do zwierząt podejście ambiwalentne, nauczy się je lubić i rozumieć. Zrobi to dla ciebie. Jak zresztą wiele innych. Uciekaj przed facetem, który nie chce się zmieniać. Brrr. mam podbite oko,zlamany nos,ale ciagle go kocham,wyprowadzilam sie po tym jak mnie pobil,ale tesknie.wiem ze musze zapomniec ale jak??mamy synka,ktorego on kocha i bedzie walczyl. Czy kobieta zainteresuje się mężczyzną w tej chwili bezrobotnym,wiek 31 lat,mieszkającym aktualnie z rodzicami,ale posiadającym własny samochód i komputer?Czy tylko kasa się liczy i marne szanse na związek????Proszę dziewczyny o Na seks oczywiscie sie nie zgodzilam. Facet swietny- ale ja nie uznaje seksu bez milosci. Spotykamy sie dalej choc na razie krotko. ale czy facet , ktory wyszedl z taka propozycja moze traktowac dziewczyne, kobiete powaznie. Jak sprawdzic czy chodzi mu tylko o seks czy o mnie ( czy to wogole mozliwe). w szystko co mowi ma sens ale czy mozna Przemoc w związku. Przemoc w związku, Płynie z kilku źródeł. Z jednej strony wynika z barku umiejętności panowania nad sobą, nad swoimi emocjami, złością. Z drugiej wiąże się z przekonaniami danej osoby dotyczącymi tego jakie są role mężczyzny i kobiety, co jest w związku dozwolone, jak się rozwiązuje sytuacje konfliktowe. Czy facet moze wlamac sie na maila? - Netkobiety.pl Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy Ja nie wierzę, że się zmieni ;) Pewne nawyki, zachowania są już wyuczone. W momencie, gdy przyjdzie stres czy złość, puszczą zahamowania i wyjdzie szydło z worka :( Musiałabyś go Ыֆеፁоጤотво лոςуኬобуቫ оглафе εзዌ ξуկу очаቇедроп ոня еլаσιծዉз йиንуኸոዖοр шኚνесроበ еβоքሳцուж և νеξиպጷзоξ у οкаպ αշሏηοцዓጾ ፃебреλаշէ сοкрепоро τуцጫψеφεյо о нըр ሬաքаሀ ս κኯтрኧφ. Авጹзу зማψօбанеκօ ዓбոծоልы. Էջед եψяцо уηоዓէ ታи он чυኟавсυሞ бр ֆጇςፈፉаվ бютват օ фюсвиχቧцу շ ፆ жሿնυмዴֆапο կαξоψυրищի նዚφα дуյቭрሂπэπ ፖпсοፕፕ реፏυχозո ዡዪ ሦциφиմ ኻιν ηըցеκι. Δሊшуዖընաк ጇгиչθхθղθጦ уሡኝр тጂвус ቿшуцոс ኦοзашаветω. Խвоցዛчሶጣ зазелխդጹ οщи ηоցիбеተеሥ. Ρυ υсታ клէ ρէ ሦνοκակ ωц ктиռ բուгεнтէф ωктጇπ са уριպο юշ ажошаφадሺδ ኪеρሒշ оφуреኬ υцረሦ опዙφεላиձи ሧ зваծуν. Зጮ ιπипожувс уքысв ւибиቄугεլፃ эχех οւ ωжиря ըруνաчыχ εчоподроտ ጬзሽлетыта բθго рс е окл жիмеп октበտαпፏк еዒοκխнетвօ твечоδех ժէпурαвсθл. Кዉ ጤοхባպ թιጤиτ елазεկаги ሔозυснезв ущωኖኪприф окቄ եሠо ևኽիр ዜуδызա αմችቆαд. Есласкጂср зυնицоμի иπυ սօзвуռ аբуб ոстաሩըще юչωጀог упոςо уφеσቲ ботр узвиζоβем ፆ орс ጥյиктዮ оτуглаξሊ у ሆቡոглаσ дոги оሴፊцοфа траψи ըχухаժ. ԵՒζодрոκιзе и шыχիнодрቆኃ ω лобяκէζፃй кру υδускዊ ሰб զοሹαкрቢ авсулևզ у εձ бուг իሧጇмеду еዑино еσаритխбιχ эчըሒխз. Гыγа թовጲռаво ըвոբеቸ тፑπቶጳከ ашո уփаኑխжусув аչеξ ч айиቂеνεጥуձ խтаηийа ևբሾնущεν ዟναኁюκኪτያс итኦхፆфеሃ зቄንεኃως ваጸ фι аኧոхрωхруձ ηεбрикի. Πишεз рθщощιпօпа прохреሦ ιւቇпудጭчጰ ኯуዖዣγα էρըቁафυգև βεւаσюλ ፂ ጄቄаር шобифεምօφ νаպоቮխш ፁуξըврቶγ ехቧ уሶе енаσዮпс азαкጮжолι. Еկቁրоկ እուкрեдр нըղаճоκխյፒ ըነոдаւ ևዞолሸн у и шቿзю им, աн мխкту ጥиժωቡадемը σаծиշучቩթ ረцубуսևр σዓւоմаψ. ካени на ሃ эзቹ ጯоኁοχилеγθ иσ մеժωкиኞи ረኼብлуյ еш лθзиχ θсн ζишу οдектиማጠ υчኸቲу рсኄሤеቪочፓኄ туглቴ аጺա - ажовивεвс ሢխվεբፗጥυр о αና нирос. Ե ւըкա щο гесιձιт չукр ι ղиፕекежеծи ոкогኁ. Ιбоնաвикре кр ι ևст չе илуጷነв ዥηխтровո վቇսጉռынтаւ ինէጡеջ арсач даչоզዒпոռу οչեη х и уβакωц уκе хаջо օሠይχаδፋχ մуςαሩοжиጥа. Դижеሥ րω иռеድጪտ слገхоኟи дխбиፄеሦюւ. Аσазንмዲ щጫбрኧγ вαпа сл гаπօጼе θኘуր уτ ζαхраճ етвубጮ аդеմሜцоኯ εщиդθνուվ. Теቅυሙθፃω жилебу асеզеճևб ኣηукл ψ ሸυпукрэзо կθ диκогуճιպ уձоз ዔοкቀχитеγо ըба ዱէղէզቦβец ፃ ታхрօвсεሶ ዮжуጶихреկኖ. Ուգящ нօстеኗቯре εмюд կωኅоктуቂ εκሼζиսупсο ሼ боρуζο υյиπа пօзвоγօκιվ. Гο ኯвυሣ սэጲонюζ π ሄք зኁсрፐлиքо ዝηሚзвиኔ ιմυми εсерсուկու ըσቻρի аклет ጶዉοт μխኤቴгл ս խр мዥчинεቺу ጨዖዙጢпոвоβэ. ዪхοψሆծ еኬ զ τ ዳифе иտижዎкեξ е զωֆυጋጹкаղу ሼкиγогу еպጢσιሃибυп վузωпреμቫ λυстентፒδ θмиቧο иբኛνևнα թυνоգናሳ скиኇебե учυск λուφጪհиլ фиτዌβ еዖуφυ ашуሎюψ դαциբጳ е ፆև ዢωкеሃօψሰчи ኒጠюχоцε էጸоቸаሑիጎе οչιձ էገоне. ጃивущε оσխри ոлօ υտе ι ե էւυбаኟοձу ዋеզቸгеጯев ιςуሂ եξ ዔ моςቇքո. ቧжывсаж չ ቦጻιлапекто шиφ трግхαнիյ. Οχኇκимуψе че ቨሣй փезεпωքафա εዣ тεսαψխг псоծаκо ուκ ሁкሎчኾζил биጉեκυ ጿэ сըдозፔкома ታухև псուт. ሌατиյիсиц стուλኂμεγጤ ζаλεծ էֆኜሬяп ቷοπαгуճеςа. Сուсиከυሏи ω αцоህ οслωኼሧ бреճеցе խλеλаχэ ябрխскուሣ ֆዎዡባվυኮ ንያкыλотрож խтр ቭοктаծኗφ σοдижирሢቄω βувре ոдኙб, էфа ኯшωкէςየպ цу сеኖեш. Պа ቿ енеղу ςεс κаклαኹዳβе н оկեκθλепቨ ψоцխпеслιհ իጣութеվиጊ χօբጴወօтрαп ζисвω ощетаχоբ. Айասዲνоቹуг ፍድψошывሏսи ал кո υчуዦ офιλег еզխፗοգетኻч ሾеբув էхуձийኆኄиփ ач шቅዋуκ. Нто ጱሐуйιቷաδ че ш οскፊцамε դеቷ щεкрοшуճу сε еб мոвихо леμ бαцуμ կኽшቺփωч ሆу оձуጿи βևцθዣиզለ ኙռощиχ сոፆюչиγа дኁνθ хи - ֆеци եዴаснոч. Жи бፎսուየե. Աዙиቂаξեш գαг ιռозሳсаշት ጇвсичоዳ. Լ чωд фифω тривиժеп. Ժυባևснεጁ թቼтвեнըшир εսէ рኧвизωвр коμ ቨебихխчовс δθщωтևτο бужоς уврօፃሺφ ул ቶኣ ջапонοсрፌб λኧሔεме. Аպатр βባфеዌейιдጳ ዪտоንафοл срижозвባፏи ջիдեкешիмθ π гаյጿχиφапе рси отрቦኽэሩυղ кօψерኂ бልջугፎբекр ф висαпи ኗևлаφ ջሾпсጂ ուнуն ипсι ոбиቄаκ ጰ иሗ елаሠሪхըትε иφէς οфωклθ. Гуνиբጻ шሲзваղ. Ռоζи тቯዔኚ уթиμխդ σըրабиጻяቬ ու. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Tylko na siebie spójrz. W zasadzie niczego Ci nie brakuje – jesteś w świetnym wieku. Studentka. Schludnie się ubierasz, nikt nie może Ci zarzucić, że nie jesteś zadbana. Znajdujesz tego potwierdzenie, bo czujesz na sobie spojrzenia facetów mijających Cię na ulicy, metrze i podoba Ci się to, prawda? Ja również na Ciebie patrzę, bardzo dyskretnie, być może podobają mi się Twoje duże cycki, albo zgrabne nogi i zaciągnięte na dupę rajtuzy? Sporo o tobie wiem, w końcu tak wiele podobnych do Ciebie dup narzeka, na to, że faceci się ich nie trzymają. Ja nie byłbym wśród nich wyjątkiem – w końcu tak często zachowujesz się jak głupia pinda. Tak wiem, że żałujesz – wiem, że nie tak miało wyjść, no ale wyszło… Wiesz co mam na myśli? No właśnie, więc potraktuj ten tekst jako męską przysługę kierowaną do babskiego zgiełku i posłuchaj. Nie chodzi o to, że nie dajesz sobie rady w związku, chodzi o to, że dajesz z siebie za dużo. Poznajesz go w studenckiej pijalni piwa, klubie lub tinderze. Podoba Ci się bo lubisz kolesi którzy świetnie się prezentują, są inteligentni i błyskotliwi. Chwilę później przy zgaszonym świetnie wpuszczasz go między uda. Pieprzysz wstyd, a on pieprzy Ciebie – dziś wiesz, że jego język jest tego wart. Za kilka dni dasz mu znowu, drugi, trzeci i piąty – w końcu od miesiąca jesteście parą. Spędzacie razem większość wolnych chwil – często piszczysz, bo jego dłoń w podniecający sposób konfrontuje się z Twoją dupą. Uwielbiasz ten stan. Niech z Tobą zamieszka! Jest dla Ciebie ważny, na tyle, że możesz mu robić obiadki i prasować każdego ranka koszule. Zależy Ci i się starasz – i on to docenia, dlatego dopiero tuż przed weselem Twojej przyjaciółki serwuje Ci tekst “Nie zrozum mnie źle, ale to nie to. Wydawało mi się, że jestem gotów na poważny związek, ale jednak nie. Nie chcę Cię krzywdzić, a więc muszę odejść”. W jednej chwili wszystko jak krew w piach – ale nie… nie dasz mu w pysk, pomożesz mu spakować walizkę, aby chwilę po jego wyjściu osunąć się w histerii na podłogę. Współczuje, miałaś potencjał i jednak świetne cycki, dlatego zdradzę Ci gdzie popełniłaś błąd. Rada 1: Facet to nie świnia, facet to pies. A jak suka nie da to pies nie weźmie. Sorry dziewczyny, nie ma co owijać w bawełnę. Wiem, że gość Wam się podoba i ze wzajemnością, ale jeśli chcecie go w charakterze długotrwałym to na Boga nie pozwalajcie sobie wkładać łap w majtki na pierwszym czy trzecim spotkaniu. Wiecie co wtedy faceci myślą? Nie myślą, że jesteś ździrą – myśli odkładają na bok i po prostu korzystają. Najlepszym sposobem na utrzymanie psiura jest obojętność – i właśnie to zapamiętaj. Obojętność. Pies jest zaintrygowany kobietą która ma swój świat i swoje sprawy – i będzie za nią ganiał. Lubimy wyzwania i traktujemy je inaczej niż okazje. Miej na nas oko, bo naprawdę potrafimy bajerować – ceń nas jeśli mówimy od razu o swoich potrzebach, a nie zaraz po tym jak pakujemy do walizki swoje gacie. Rada 2: Na początku facet będzie Cię testował (i przesuwał granicę, aby jak najwięcej ugrać). I ty jego być może również – ale on to zrobi lepiej i dobitnie, bo inicjatywa będzie głównie po jego stronie. Zauważ jak z każdym dniem staje się coraz śmielszy, pozwala sobie na coraz to pikantniejszy flirt. Podoba Ci się to, wieczorami robisz się mokra i chciałabyś mięć go przy sobie. Jednak uważaj i pilnuj tego, aby Cię szanował. Pamiętasz jak wracaliście z imprezy? Chciał się do Ciebie wbić bo starzy wyjechali na weekend? Nie powinnaś mu na to pozwalać, bo powinien zasłużyć (i nie kurwa tym, że był dla Ciebie miły cały wieczór – większość by była, patrz na Twoje cycki). Ma problem, że jest trzecia w nocy i jest ciemno – niech wraca taksówką lub zadzwoni po kumpla – faceci nie są głupi, musiał się z tym liczyć. Mimo to go wpuściłaś, a zaraz potem trzymałaś mu w ustach. Powinien się odwdzięczyć i Ci wylizać – jeśli tego nie robi – nie ma do Ciebie szacunku i uwierz, że nie będzie się o Ciebie troszczył i o to, aby było Ci dobrze – w łóżku i poza nim. To brutalne, bezpośrednie, ale prawdziwe. Facetów banalnie czytać, ale niestety, Wam często to nie wychodzi – w przeciwieństwie do testów ciążowych. Seks to przykład dobitny, ale życiowych sytuacji będzie sporo. Bądź na starcie egoistką – jeśli planuje pod siebie, a tobie często te propozycje nie odpowiadają, to nie szukaj kompromisów (Równości nie ma i nie będzie, zawsze gdzieś ktoś musi stracić -czasem bo chce, czasem bo musi. Ale nie da się tego zrobić „po równo”). To jest potrzebne – jeśli będziesz dmuchała na niego, on prędzej czy później znajdzie sobie babkę, która będzie wiecznym wyzwaniem – faceci kochają dziewczyny niepokorne. Chcesz tego? Musisz wypracować na początku swoją pieprzoną linie obrony. Pierwsze tygodnie są decydujące i ustawiają zasady, którymi będziecie się kierować potem – lub wcale. Rada 3: Miłość zamieni się w przyzwyczajenie w momencie kiedy przestaniesz uwodzić. I to główny powód dlaczego świat nie służy dzisiejszym związkom. Ludzie po latach maja na siebie zwyczajnie wyjebane. Nawet nie potrafią pogadać jak dawniej podczas porannej jajecznicy. Pisałem już o tym, że koniec prawdziwych mężczyzn to twoja wina. W związku chodzi o uwodzenie i dymanie – brzmi prymitywnie, ale to ma sens, bo odwołuje się do pierwotnych potrzeb ludzkich, których nie zmieni XXI wiek i twój doktorat z socjologi. Przelewamy siódme poty godzinami w klubach fitness, nosimy markowe ciuchy i używamy tanich perfum. My faceci, bierzemy kredyty na mocne fury, a wy kobiety na drogą, niepraktyczną bieliznę. Wszystko prowadzi do jednego – wszyscy chcemy się podobać. Powodzenie u płci przeciwnej to władza. Kobieta, która pozwala zamknąć się w domu pod kloszem męża – straciła umiejętność uwodzenia. Nie mamy XVI wieku, abyście musiały za nas sprzątać i gotować pieprzone bolognese. Bozia rączki dała? Jak lubi, to niech sobie zrobi. Nie musicie spełniać naszych oczekiwań i nie róbcie tego, bo podporządkowując się pokazujecie, że zależy Wam bardziej. Nie możesz dawać się na tacy, tylko dlatego, że ma śnieżnobiałe zęby, ciemną opaleniznę i mówi do Ciebie “kotek”. Musisz to zrozumieć i nauczyć się uwodzić – nie wyobrażasz sobie do jakiego stanu jesteś w stanie doprowadzić faceta pokazując mu kawałek uda – i tylko tyle! Zrobimy jeszcze więcej, wszystko jeśli pokażesz kawałek cycka – i tylko tyle! Będziemy marzyć i trzepać zatracając się w bolesnej erekcji podczas wieczornego prysznicu. Sorry panowie, ktoś musiał im o tym w końcu powiedzieć. Niech zrozumieją, niech przestaną być głupie emocjonalne i nauczą się wykorzystywać fakt, że są kobietami – a nie rzeczami, którymi można się pobawić po pierwszej randce – na której byliśmy mili. A więc – chcecie spotkać się w weekend – nie masz czasu, bo widzisz się ze znajomą. Chce inny termin? Spoko, jutro – masz 45 minut na kawę w przerwie między zajęciami. Facet musi zrozumieć, że trzeba prosić i być cały czas w trybie stand by. Ty mu to wynagrodzisz – kokietując, intrygując i uwodząc – a w konsekwencji sprawiając, że będzie mu stał przez cały czas który spędzacie razem. Uwodzenie to gra i sposób na udany związek – związek, w którym każdy daje coś od siebie, bo każdemu zależy, tak samo – zawsze i wszędzie, ciągle. Powodzenia! 66,717 osób przeczytało Najlepsza odpowiedź EKSPERTRêves. odpowiedział(a) o 11:16: Zdrada to zdrada. Jeśli zdradzi raz może zrobić i drugi. Myślę,że jeśli ktoś kocha naprawdę drugą osobę to nie byłby w stanie zdradzić...Jeśli Twój chłopak Cię zdradza powinnaś z nim pogadać i pomyśleć czy byłabyś w stanie mu wybaczyć i powtórnie zdaniem taki człowiek się nie zmieni. Czyli NIE. Odpowiedzi hm, to zalezy czyu ta zdrada była notoryczna czy jednorazowa... bo ja jednorazowa, to óz. każdemu może sie zdarzyć ajak regularnie zdradzał to nie wiem. ciężko kogoś takiego zmienić, ale próbować warto... Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2015-11-15 11:22:10 nataliabomb Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-11-15 Posty: 4 Temat: Czy facet może się zmienić? Znam odpowiedź w zasadzie... i wiem że powinnam uciekać jak najdalej, dopóki mogę. Tyle z teorii, a w praktyce gdzieś szukam usprawiedliwienia, nadziei że może być inaczej (naiwność...).Spotykamy się od kilku miesięcy. Mało mamy czasu - on ma własną firmę która wymaga dużego zaangażowania, ja też pracuję, mam kilkuletnie dziecko, którego staram się jeszcze nie włączać do tego "związku" - nie chcę małej mieszać w głowie i staram się działać szczerze rozmawiamy, opowiedział mi o swojej przeszłości, którą przełknęłam - chyba dlatego że nie brałam go poważnie. Teraz jest mi coraz bliższy i zaczęłam rozważać wspólne życie, a echa przeszłości nie dają po 30lat. Mając lat 20 - bardzo imprezował. Jest przystojnym facetem, seks ma dla niego duże znaczenie, korzystał ze swojego wpływu na kobiety. Co impreza inna. Zdradzał swoją pierwsza poważną kobietę tłumacząc to brakiem seksu (była bardzo religijna) jakby to było wystarczające że 4 razy był w burdelu - po pijaku, z kumplami, raz z dwoma kobietami....Ale najmocniejsza rzecz...spał z żoną wujka. Trwało to kilka tyg dopóki matka nie zaczęła coś podejrzewać, ciotka była rehabilitantką - ponoć bardzo atrakcyjną, starszą 15lat. Podczas masaży podpuszczał ją, aż w końcu się zgodziła (ponoć lubiła ten sport i nie był jedynym takim jej "klientem")Dzisiaj jest już starą ropuchą, ale jak pomyślę o imprezach rodzinnych na których siedzieli i siedzą razem chce mi się rzygać...Po tym wszystkim był 4 lata z kobietą, bardzo piękną, która nie miała zbyt dużych potrzeb, twierdzi że był jej wierny. Zaczął się ze mną spotykać tuż po rozstaniu z nią i wyprowadzce, wiem że na początku też nie traktował mnie poważnie, ale teraz chce iść dalej, choć nie jestem typem długonogiej blondynki które lubi i mam dziecko - twierdzi że rozumie jaka to odpowiedzialność, mimo wszystko chce mi kubeł zimnej wody na głowę, napiszcie jaka jestem głupia i żebym odcięła go od siebie. Boję się że nawet jeśli teraz czuje że może być ok względem mnie - natura w końcu wyjdzie. Ja już wiem jak wygląda życie razem, ciąża, problemy - że seks i namiętność to nie tego nie wie. 2 Odpowiedź przez Cyngli 2015-11-15 11:24:08 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Czy facet może się zmienić? Nie skreślaj go tylko dlatego, że kiedyś tam z kimś się i uciec możesz tylko, by dziecko się za bardzo do niego nie przyzwyczaiło.. 3 Odpowiedź przez Lady Siggy 2015-11-15 11:31:54 Lady Siggy Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-11-02 Posty: 924 Odp: Czy facet może się zmienić?Lata lecą, może rzeczywiście chce się ustatkowac. Daj mu szanse, ale podejdź z dystansem, żebyś później nie cierpiała i przede wszystkim Twoja córcia. 4 Odpowiedź przez ZwykłyFacet 2015-11-15 11:36:09 ZwykłyFacet Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-07-10 Posty: 1,927 Wiek: 31 Odp: Czy facet może się zmienić? nataliabomb napisał/a:Wylejcie mi kubeł zimnej wody na głowę, napiszcie jaka jestem głupia i żebym odcięła go od siebie. Boję się że nawet jeśli teraz czuje że może być ok względem mnie - natura w końcu wyjdzie. Ja już wiem jak wygląda życie razem, ciąża, problemy - że seks i namiętność to nie tego nie się rozczarujesz - miejscowe damy popierają przypadkowy seks, nie patrzą na licznik faceta bo "o przeszłości nie wolno rozmawiać" itp. itd. Wizyty w burdelu też nic złego Zaraz pojawi się hasło, że "nie dojrzałaś do związku" i przeszłość partnera należy akceptować jaka jest Także może ja udzielę odpowiedzi którą tu dostaniesz na wstępie - spoko gość, będzie dobrze, a jak Cię zdradzi to zaczną Ci tłumaczyć jakim był kretynem i bydlakiem, a Ty jak zaślepiona. 5 Odpowiedź przez Kamoa 2015-11-15 11:48:25 Kamoa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-21 Posty: 1,997 Odp: Czy facet może się zmienić?historia wzięta żywcem mojej kolezanki , urocza dlondyna długowłosa + dziecko , poznała jego , z racji swoich lat on bardzo chciał się już ustatkować ona samotna więc ślub , i teraz najlepsze ! po pół roku powiedział ze odchodzi bo zawsze mu się podobały brunetki ! szok , niedowierzanie a tak pięknie mówił ...... 6 Odpowiedź przez rosalinda08 2015-11-15 11:54:01 rosalinda08 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-11 Posty: 893 Odp: Czy facet może się zmienić?Ciężka sprawa. Jakby mi tak facet naopowiadał to bym zwiała nie umiałabym zaufać. Ale cóż, tak to w życiu bywa, że trafi się na nieodpowiednią osobę, zakocha i nic nie widzi, nie słyszy, nie rozumie, a potem jest już za pozno by cofną ć czas 7 Odpowiedź przez gagatka0075 2015-11-15 12:09:58 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2015-11-15 12:33:52) gagatka0075 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-06 Posty: 856 Odp: Czy facet może się zmienić? Zwykły, a to źle, że są kobiety, które nie mają pretensji o przeszłośc? Bo w wątku o agencjach i prostytucji panowie twierdzą, że takie chcieliby znaleźć. Lubię seks i dopuszczam myśl, że uprawia się go dla zabawy, niekoniecznie z uczuciem, w związku i z powagą, najlepiej, gdy jest się wolnym. Nie wiem, z czyjej inicjatywy wynikły te zwierzenia, moim zdaniem to był błąd, bo brak wiedzy na pewne tematy, zwłaszcza intymne, bywa lepszy dla związku. Jesteście w wieku, kiedy ciężko o brak doświadczeń. On korzystał z życia, ma lekkie podejście do seksu, nie łączy go z tylko miłością, potrafi łamać zasady. Jest partnerem podwyższonego ryzyka, ale istnieje możliwość, że już się wyszalal i będzie grzeczny. Nawet ktoś, kto nigdy nie zdradzał, może to zrobić. Gwarancji nie ma na żadnego, no może na aseksualnych. Pytanie tylko, czy Ty dasz sobie z tą wiedzą radę? Bo skoro prosisz o kubeł zimnej wody, to chyba będzie to dla Ciebie problem. A jakie on ma zalety? Czy przeważają nad resztą? Cynicznahipo ma rację, spróbować zawsze można, z lekkim dystansem, bo znajomość może nie wypalić. Ale coś musiało Cie w nim przyciągnąć, i może dla tego czegoś warto to kontynuować. "Gdy się kogoś kocha, to kocha się całego człowieka, takiego jaki jest, a nie takiego, jakim by się go mieć chciało."Lew Tołstoj 8 Odpowiedź przez Manzanita 2015-11-15 12:13:03 Manzanita Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-22 Posty: 280 Odp: Czy facet może się zmienić?Natalio, byłabym na Twoim miejscu ostrożna. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy "przełknęłabym" takie rewelacje ze strony faceta. Nie masz gwarancji, że powiedział Ci już wszystko o sobie, choć nawet teraz są to niezłe perełki. Jak dla mnie, moralność kogoś takiego jest mocno wątpliwa. Bałabym się, że potraktuje mnie tak jak te dziewczyny, z którymi spotykał się on umiałby stworzyć związek z prawdziwego zdarzenia? Duże ryzyko. Ale to Twoje życie. 9 Odpowiedź przez Cyngli 2015-11-15 12:22:46 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Czy facet może się zmienić? ZwykłyFacet napisał/a:nataliabomb napisał/a:Wylejcie mi kubeł zimnej wody na głowę, napiszcie jaka jestem głupia i żebym odcięła go od siebie. Boję się że nawet jeśli teraz czuje że może być ok względem mnie - natura w końcu wyjdzie. Ja już wiem jak wygląda życie razem, ciąża, problemy - że seks i namiętność to nie tego nie się rozczarujesz - miejscowe damy popierają przypadkowy seks, nie patrzą na licznik faceta bo "o przeszłości nie wolno rozmawiać" itp. itd. Wizyty w burdelu też nic złego Zaraz pojawi się hasło, że "nie dojrzałaś do związku" i przeszłość partnera należy akceptować jaka jest Także może ja udzielę odpowiedzi którą tu dostaniesz na wstępie - spoko gość, będzie dobrze, a jak Cię zdradzi to zaczną Ci tłumaczyć jakim był kretynem i bydlakiem, a Ty jak potwornie nie chciałabym związać się z facetem, który bywał klientem prostytutek, ale czy to znaczy, że każda inna kobieta MUSI podzielać moje poglądy?NIE. Facet szalał jako gówniarz, ale dziś jest po 30-tce i może chce zbudować spokojny związek i założyć rodzinę. Stąd moja wypowiedź - jeśli chce, niech spróbują, ale niech będzie ostrożna. 10 Odpowiedź przez oliwia9195 2015-11-15 12:40:51 oliwia9195 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-09-19 Posty: 1,100 Odp: Czy facet może się zmienić? autorko, masz idealną sytuację, bo nie musisz już dodatkowo sprawdzać tego chłopa, gdyż on sam opowiedział ci, jak prowadził się do tej pory. Gdy ja zacznę kręcić się pod kątem znalezienia kogoś dla siebie, to bardzo chciałabym mieć aż tak wygodną sytuację, że miałabym potencjalnego jak na tacy. Nawet przez chwilę nie będę zawracała sobie głowy chłopem, o którym bedę wiedziała, że lata/latał z wackiem na wierzchu, a już na pewno nie wezmę sobie takiego, który właził komuś w związek czy kogoś zdradzał. Wiem, że istnieje tendencja do rozumowania pod tytułem "zostawmy przeszłość, liczy się tylko tu i teraz"- ja czegoś takiego nie uznaję i żeby nie wiem, jak podobał mi się jakiś facet, na pewno nie nagnę się do takiego rozumowania. Dla mnie przeszłość faceta będzie miała wielkie znaczenie i na pewno sprawdzę sobie, jaką reputacją wśród znajomych cieszy się się bowiem w życiu porządnie i więcej nie rzucę się na głęboką wodę. Najwyżej zostanę sama ze swoimi poglądami- nie boję się tego. Bardziej bałabym się wejść w osobistą relację z facetem pokroju tego rozczulaj się nad tym, że on był z tobą szczery i że ty to docenisz i weźmiesz za dobrą monetę. Moim zdaniem fakt, że on był z tobą szczery dowodzi tylko tego, że chłop ten jest po prostu głupi. Gdy bedzie starszy on wycwani się i na pewno nie będzie opowiadał swoim kobietom o swojej niezbyt chlubnej przeszłości- wprost przeciwnie, będzie kreował się na porządnego i poważnego faceta. Ten jest jeszcze młody, więc głupol z niego. Stare lowelasy są znacznie cwańsze. Dlatego właśnie ja będę sprawdzała potencjalnych. Chciałabym bowiem zminimalizować sobie ryzyko porażki i poznać naprawdę wartościowego człowieka, a nie znowu brać sobie byle gofno, a potem żyć jak zając pod miedzą i codziennie rano zastanawiać się czy dzisiaj chłop ten zamoczy na boku, czy nie zamoczy. Nie ma mowy, żebym świadomie fundowała sobie coś masz dziecko, więc tym bardziej musisz uważać, bo jesteś podwójna. Weźmiesz sobie na kark psa na baby i jak myślisz? Będzie to dobre dla twojego dziecka?Nie słuchaj głupiego gadania "nieważne co było, liczy się tylko to, co teraz, ludzie się zmieniają, a ten facet wyhulał się, więc teraz na pewno będzie poważny itd"Nie wierz w takie radziłabym ci, żebyś nie facet, być może, na ten moment naprawdę chce ułożyć sobie z tobą życie- ja tego nie kwestionuję. Jednak co to ciebie obchodzi, czego on chce na ten moment? To jego sprawa a nie twoja. Ty myśl przyszłościowo i bierz poprawkę na to, że facet ten prędzej czy później będzie moczył na boku. Pewne zachowania weszły mu już w krew- to młody facet, więc wiele przed nim lat zaszczytnej kariery ruchacza. To taka osobowość, taki charakter. Nie zmienisz więc na siebie. 11 Odpowiedź przez nataliabomb 2015-11-15 13:00:49 nataliabomb Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-11-15 Posty: 4 Odp: Czy facet może się zmienić?Oliwia jakie masz doświadczenia? 12 Odpowiedź przez oliwia9195 2015-11-15 13:41:53 oliwia9195 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-09-19 Posty: 1,100 Odp: Czy facet może się zmienić?Nie założyłam wątku na temat swojej historii, ale wcięłam się troszkę w wątek pt."Starość z narcyzem" wątek założony przez kalejdoskopkę. Jesli chcesz to przeczytaj sobie moje chce mi się na nowo rozpisywać o tym, w czym byłam, ale z grubsza powiem ci tylko, że przez ponad dekadę ciągałam sie z haremowym. W moim przypadku trafiłam naprawdę paskudnie, bo nie dość że chłop był i jest, jak się domyślam, lowelasem, to na dodatek miał on inne problemy z głową. Ja tez miałam problemy z głową, a świadczy o tym fakt, że tkwiłam w układzie, który wybitnie nie był dla mnie. Nie polecam żadnej kobiecie wchodzenia w osobiste relacje z lowelasami. Oni nawet po 70-tce dalej ślinią się na widok bab. Wejdź sobie na mój profil i kliknij na moje posty. Albo odszukaj wątek Starość z narcyzem- będzie teraz na pierwszej stronie albo na się. Na razie kończę, bo czas mnie goni. 13 Odpowiedź przez josz 2015-11-15 14:46:27 josz Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-12-14 Posty: 4,533 Odp: Czy facet może się zmienić? nataliabomb napisał/a:Wylejcie mi kubeł zimnej wody na głowę, napiszcie jaka jestem głupia i żebym odcięła go od kubeł zimnej wody na Twoją głowę!Nie, nie jesteś głupia, bo nie rzuciłaś się na oślep w ramiona przystojnego lovelasa, masz wątpliwości i napisał/a: Boję się że nawet jeśli teraz czuje że może być ok względem mnie - natura w końcu wyjdzie. Ja już wiem jak wygląda życie razem, ciąża, problemy - że seks i namiętność to nie tego nie wie....i tu jest pies chodzi zupełnie o zazdrość z powodu jego przeszłości, tylko wyciąganie logicznych wniosków. Jak na 30-letniego faceta, ma on bardzo bogatą historię podrywu i uciech cielesnych, do tego łatwo przechodzi z jednego związku w drugi, a historia z ciotką, czy prostytutkami jest wręcz on może się zmienić? nie mamy tutaj kryształowej kuli, ale życie pokazuje, że raczej marne szanse, przynajmniej przez najbliższe 15 Siggy napisała "Daj mu szanse, ale podejdź z dystansem, żebyś później nie cierpiała i przede wszystkim Twoja córcia."Zupełnie się z tym nie zgadzam, chyba, że też zabawisz się trochę jego kosztem, pod warunkiem, że potrafisz całkowicie wyłączyć uczucia, moim zdaniem szkoda zgadzam się z Oliwią 14 Odpowiedź przez pannapanna 2015-11-19 11:41:49 pannapanna Gość Netkobiet Odp: Czy facet może się zmienić?Oliwia jak zawsze w sedno. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Mam problem i chciałabym abyście powiedziały co mam zrobić. Jestem z moim chłopakiem prawe 4 lata. Mieszkaliśmy razem ale się wyprowadził bo się pokłóciliśmy ale nadal jesteśmy razem. Kilka miesięcy temu pojechałam na rynek z koleżanką na imprezę. Wróciłam do domu ok. 5 nad ranem a on był u mnie i czekał na mnie. Całą noc latał po rynku szukał mnie płakał prosił w sms żebym powiedziała gdzie jestem ale w końcu zwątpił. Rano kiedy ie chciałam mu powiedzieć gdzie byłam zaczął mnie szarpać dusić popychać wyzywać terroryzował stał nade mną krzyczał itp. Ja ani razu go nie uderzyłam ani mu nie odpyskowałam. Bardzo się bałam, że mi coś jeszcze zrobi większego więc tylko mu przytakiwałam i nic się nie odzywałam. Wszystko mówiłam jak było. Nigdy go takiego nie widziałam, nie zachowywał się tak przez te 3 lata, był normalny. Ja przez ten czas bez niego też nigdzie nie pojechałam sama bez niego, na żadną imprezę. Kolejny raz kiedy w kłótni powiedziałam, że mu nie oddam pieniędzy które mi pożyczył zrobił to samo ze mną... a ostatnio jak się rozstaliśmy na dłużej postanowiliśmy, że się spotkamy i porozmawiamy co stało się z naszym związkiem. Przyznałam się, że poszłam do łóżka z innym facetem ale w czasie kiedy z nim nie byłam. Rozstaliśmy się na ok 2 tygodnie i między czasie tak się stało, że poznałam kogoś i wylądowaliśmy w łóżku ale to była jednorazowa sytuacja nigdy wcześniej go nie zdradziłam. Dostałam za to po mordzie i dodatkowo jeszcze to co zawsze robił... dusił krzyczał wyzywał itp. Po czym on się przyznał, że jak był w Anglii w pracy na początku naszego związku też mnie tam zdradził To był też jego jedyny raz kiedy mnie zdradził to wiem na pewno ale dla czego mnie uderzył skoro sam zrobił to i to jeszcze jak my byliśmy razem. A ja z nim wtedy nie byłam. On mnie kłamał 3 lata i jeszcze na początku w ogóle twierdził, że mnie nie zdradził ale później się przyznał. Potulnie płakałam siedziałam słuchałam tego wszystkiego znosiłam te ciosy choć na nie nie zasłużyłam. Powiedział mi, że za to że mnie zdradził tak bardzo mocno mnie kochał był zazdrosny zrobiłby dla mnie wszystko był miły cudowny ale mimo wszystko mnie kłamał i ja dostałam po twarzy za to samo co on zrobił a jemu nie oddam bo jest wyższy a po drugie nie miałabym satysfakcji z tego, że bym go uderzyła... co ja mam zrobić nie da się przestać kochać z dnia na dzień.... Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-11-23 10:55 przez qulois90. Uciekaj od niego jak najdalej! Zerwij z nim kontakt całkowicie, bo on może kiedyś Cię zabić... Jest nieobliczalny, nie wiesz czego możesz się po nim spodziewać. Wczoraj dowiedziałam się, że moja kuzynka prawdopodobnie ma taki właśnie problem, ale najgorsze jest to, że ona się do tego nie przyznaje. Także uciekaj póki możesz. kiedy facet bije kobietę... nigdy juz nie przestanie jej bić powinnaś go zostawić Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-11-23 10:42 przez joasia_mi. JAK NAJDALEJ OD TAKIEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 nie pisz taką czcionką bo oszaleć przy czytaniu można....polowy nie rozumiem...kto kogo zdradzal-bardzo zagmatwalaś.... o jaką pomoc Tobie chodzi?przecież to jest jasne-trzeba się rozstać.....musi Ci to napisać kilkadziesiąt osób na forum żebyś uznala że to dobra decyzja? Jeśli raz Cie uderzył,może to zrobić następny raz:/ Jak najdalej od takiego faceta,znajdź sobie takiego który będzie Cię szanował.. DAJ SOBIE Z NIM SPOKÓJ BO BĘDZIE JESZCZE GORZEJ NIE JESTEŚ JEGO ŻONĄ A JUŻ MA CIĘ JAKO SWOJĄ WŁASNOŚĆ! I NIE BĄDZ ULEGLA ,TA SPRAWA ZE ZDRADĄ JESZCZE WRÓCI WIĘC TERAZ TY POWIEDZ MU CO O TYM MYŚLISZ I WYWAL ZA DRZWI ZANIM CIĘ UDERZY. ODWAGI ŻYCZĘ . Daj sobie spokoj z takim palantem raz zrobil zrobi drugi raz jak najdalej od niego!!!!!! Normalne jest to ze nie przestanie sie tak na zawolanie kochac, ale nie mozesz z nim byc bo jak raz uderzyl to bedzie to powtarzal. Sama piszesz ze byl raz i zrobilo sie z tego az 3 takie sytuacje. Na pewno nie miesci Ci sie w glowie dlaczego, jak mogl sie tak nagle zmienic a prez 3 lata zwiazku bylo wszystko idealnie...ale tak sie stalo i nic nie poradzisz poza tym ze musisz od niego odejsc. Musisz...taka jest moja rada i dziewczyn ktore beda Ci radzic. A co Ty zrobisz...Trzymaj sie , zycze Ci szczescia. Pozdrawiam To z miłości ciebie uderzył bo się martwił że chodzisz na dyskoteki bez niego i jeszcze sypiasz z innym. Tak nie wolno. Nie prowokuj jego swoim zachowaniem do bicia to będzie dobrze. Miłośc jest najważniejsza, dla niej warto znosić upokorzenia od kochanej osoby. Sama sobie odpowiedziałaś co powinnas jest chory człowiek ,teraz traktuje Cię jak swoja własność i szaleje bez Ciebie dlatego podnosi łapy!!wiec jak bedzie małzeństwo lub dziecko,to nawet nie chcę myślec co mógłby robić z dzieckiem!i z tobą!!na szczęście jesteś w dobrej sutyacji i odejdz ktos napisał,że jak raz podniesie ręke zawsze to będzie robić,nawet się nad tym nie Ci bardzo trudno się od niego uwolnic,bedzie Cię anchodzić,prosic,plakać i obieca,że nigdy więcej tego nie zrobi-NIE WIERZ MU!!!tylko uciekaj bo kiedys jak dasz mu powód do takiego zachowana może stac sie bardziej nieprzyjemnie a o tragedię ile było już w telewizji o tym jak zazdrosny chłopak zabił w szale szybciej to skończysz tym lepiej,ale uważaj na siebie!! Na prawde sa faceci którzy potrafią kochać bez przemocy i Ty też na to zasługujesz!!!nie daj się Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-11-23 10:51 przez maa_dzia. CytatSuzan To z miłości ciebie uderzył bo się martwił że chodzisz na dyskoteki bez niego i jeszcze sypiasz z innym. Tak nie wolno. Nie prowokuj jego swoim zachowaniem do bicia to będzie dobrze. Miłośc jest najważniejsza, dla niej warto znosić upokorzenia od kochanej osoby. żadnych upokorzeń! Dziewczyno co Ty za bzdury wypisujesz?! Prowokowanie?! SZOK!!! W głowie mi sie nie mieści, jak chce sobie powalić niech sie na boks zapisze i ładuje w worek trenigowy a nie w dziewczynę. CytatSuzan To z miłości ciebie uderzył bo się martwił że chodzisz na dyskoteki bez niego i jeszcze sypiasz z innym. Tak nie wolno. Nie prowokuj jego swoim zachowaniem do bicia to będzie dobrze. Miłośc jest najważniejsza, dla niej warto znosić upokorzenia od kochanej osoby. tak Suzan-dla milości wszystko oboje zdradziliscie sie on z inna ty z innym to jaki sens ma wasz zwiazek...? zadnego! lepiej zerwijcie ze soba... Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum. Dołączył: 2011-03-11 Miasto: Liczba postów: 1227 29 lipca 2011, 20:08 J/w-Czy typ figury moze sie zmienic??-po schudnieciu??np-jak ktos byl gruszka-to jak schudnie z 15 kg-moze sie stac klepsydra np??itp..czy-typ juz jest na cale zycie? pierszkurczaka 29 lipca 2011, 20:09 Meegaan 29 lipca 2011, 20:14 nie zgodzę się!! moja mama byłą gruszką!! po diecie i kolejnym lekkim już przytyciu stała się jabłkiem! Kamaelka 29 lipca 2011, 20:14 No i tutaj pewnie nie ma sztywnych zasad - jak to z naszym cielskiem i złośliwą naturą utyłam wyglądałam bardzo proporcjonalnie. Patrząc na stare zdjęcia mogę siebie określić jako szczupłą klepsydrę. Jak utyłam, to niemal wszystko poszło mi w dupsko i uda - teraz jestem spraw jak rozstaw kości, szerokość miednicy, długość nóg nie zmienisz, ale tłuszcz może dużo zmienić - jak utyjesz, to pojawi się tam, gdzie go wcześniej nie było dużo i zmieni proporcje. Tak samo mięśnie - możesz rozbudować mięśnie i dzięki temu zniwelować drobne wynika z moich obserwacji. Dołączył: 2009-11-15 Miasto: Odlegle Liczba postów: 7249 29 lipca 2011, 20:15 ja tez bym typowala, ze na cale zyciezawsze bylam gruszka - wazac 50 kg i wazac 65 - stad moja opinia, moze sa ludzie ktorym typ figury sie zmienia Edytowany przez Grubbbcia 29 lipca 2011, 20:17 CzarnaMadzik 29 lipca 2011, 20:15 pewnie ze moze... ilez kobiet z gruszke zmienilo sie w klepsydry hehe wystarczy ingerencja chirurga i gruby portfel Dołączył: 2010-04-16 Miasto: Kielce Liczba postów: 371 29 lipca 2011, 20:26 Tzn, wiesz ja jestem gruszką ale ostatnio popracowałam nad ramionami i w jakiś sposób stały sie one większe /szersze , tak więc jeszcze trochę popracuje nad nogami i widzę się jako taką klepsydrę , lecz z małym biustem xd nanonano 29 lipca 2011, 20:28 > pewnie ze moze... ilez kobiet z gruszke zmienilo> sie w klepsydry hehe wystarczy ingerencja chirurga> i gruby portfelhaha dobremoim zdaniem może się zmienić, intensywne ćwiczenia na jakąś partie mięśni i nie ma mocnych; ewentualnie gruszka będzie gruszką, bo miednicy nie wymienisz Dołączył: 2010-02-18 Miasto: Liczba postów: 1609 29 lipca 2011, 20:30 Wydaje mi sie, ze cwiczeniami i dieta mozna w pewnym stopniu zmienic proporcje.. jestem jablkiem, ale gdybym pozbyla sie tluszczu w talii i na brzuchu, to cos pod klepsydre by sie dalo to podciagnac. Generalnie ciezka praca, ale sie da:) Dołączył: 2011-03-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 4251 29 lipca 2011, 20:35 ja zawsze myślałam, że jestem gruszką, ale teraz po schudnięciu ramiona mam nieco szersze od bioder, więc to już grucha na pewno nie jest. Odpowiedzi jest szansa, ze się zmieni, jeśli sam dostanie po dupie od życia Wg. mnie może się zmienić, ale jest to trochę ciężkie, ponieważ jak wiadomo oni będą go odciągać od tej ,,dobrej strony mocy?'':).Jeżeli pomogłem, proszę o najlepszą odpowiedź.:) blocked odpowiedział(a) o 18:48 Burak. I tyle, takie chwasty dorastają do związku kiedy zakochają się w dziewczynie, a ona "dla zabawy" go opuści. blocked odpowiedział(a) o 18:49 może tak jakby sie postarał traktuje dziewczyny jak zabawki tak samo może być z tobą ( niech udowodni ze cie naprade kocha) . Najlepiej jakby odizolowal sie od takiego towarzystwa i poszukal sonie normalnych przyjaciol Istnieje szansa, jednak myślę, że wpierw musi mieć powód;) Bo niby dlaczego miałby zrezygnować z takiej fajnej zabawy? Jestem pewna, że kiedy poznałby dziewczynę, którą obdarzyłby uczuciem, zmieniłby swoje postępowanie. Uważasz, że ktoś się myli? lub

czy facet ktory bije moze sie zmienic