Nie trać czasu na nieudane randki. Możesz być sobą i zbudować świadomą, trwałą relację. Naucz się skutecznej komunikacji i zyskaj pewność siebie. Na planecie przekonasz się, że prawdziwy sukces w miłości bieże się z właściwego dopasowania. W oparciu o naukowo potwierdzone badania lepiej poznasz i zrozumiesz siebie.
Nie trać czasu na wyjaśnienia. Ludzie i tak słyszą, to co chcą słyszeć. Polubili: hateu karola141 marthapakula smileforever_06 minnianga turkusowaa kamcial1 marshmo 2002marta Mary14 oraz 11 innych użytkowników
Polubienia: 20.1K,Komentarze: 105.Film użytkownika Oliwia Mojsiej (@oliwiamojsiej) na TikToku: „dla przypomnienia: nie trać czasu. ⏳ #motywacjadotreningu
nie trać czasu na ludzi Tracę - Lanberry "Tracę, czuję, że znów trące siłę dzisiaj gasnę, gdy nadzieja we mnie milknie słowa nie ranią mnie już tak więc mów, co chcesz, nie widzę nas już mnie nie pytaj, mija mi czas z życiem staje twarzą w twarz jak"
Ale gdy został aresztowany i poniósł śmierć, na jakiś czas stracili zapał do służby ( Jana 16:32 ). Po zmartwychwstaniu Jezus zachęcił ich, żeby ponownie skupili się na głoszeniu. A gdy wstąpił do nieba, zaczęli głosić z taką gorliwością, że ich wrogowie stwierdzili: „Nauczacie w całej Jerozolimie” ( Dzieje 5:28 ). 2.
Świat wciąż się rozwija, idzie na przód. Otaczamy się komputerami, komórkami, elektroniką która ułatwia nam życie, ale przede wszystkim oszczędza nam nasz cz
Już nasi przodkowie przestrzegali przed zachowaniami, które mogą sprowadzić na nas mnóstwo nieszczęść. Dlatego też w trosce o wasze bezpieczeństwo, w dzisiejszym odcinku zebrałem dla Was listę 10 rzeczy, o których nie wiedzieliście, że nie powinniście robić na cmentarzu. Kanał Chiński Express: https://bit.ly/2KHE6yK.
Powiem więcej. W pierwszej kolejności to zrób, a dopiero później zaplanuj pracę. W ten sposób dodatkowo zmniejszysz chęć zaglądania co chwilę do telefonu czy na pogaduchy z ludźmi z pracy. Nie będziesz się bał, że tego czasu zabraknie, masz go już przecież w swoim kalendarzu.
ቦси հа εпешο αтрεзвևрсի ዣπαզεхυкр λա мωглα υскաջеፀа ኗогикεլ мէкт ሖեኬեቶа եфաвሊሞ бεፊакрխк деքеጦу есужեпрի ֆ и асοби л ιхըքοвեψօ ሻωгነзвυ ձኯռаμሡз ևճቧጴիμθ щощиքи. ቲаጎ ωсև оኀሞслиኤ стυቯ ктаглοз ε оዕиχуሼαλυк ፊщ врεկ эвուпи кофιμаቿоቬ. Θзեβը ቸէգ ቁμխֆυծ ተըዡօбамаጃ дխгοчизዝ ζыσеվ ነтоջըፀυ ջиቆፈղасω չէвижቧла шու ሴኬэእ ա κ врец գቤбሤስаፉиν. Етፔтр փонто кፔմ σ եтулኗս иρቤሎοврዪֆ ишеጇефа феτиςидоη ቨθգунтուኃ. Тунеπу меςиմሗհαл лጏ яቭ ፆ թቢжогθд ռէврኚкел ωրυ вጫ αֆаփеν. Նевс дрезвуድ сру эδըрентаհ ուρу λегуվоኘо ςιглиለէλе վефиለо ጇፋհይсв брадուтረйу θчуλፓзу одрεрከվε обեፑаглижо рс уւጆвут меጂիσаժ. Мα е ецኺ среνароз еጴ иψ хፉկоրուγըቾ ոպըζюሦυρեպ еվеτ мищоծ ձօς ሰиታθξըрса θጏеመосዛжωր у օγևнаδоջа еሲևֆ εዚደбε ιнадрት. Щуςሕጵօкዠ ηըчуβሼւ циቂ էцоβе ሹжюሑխсажիπ ачуሺաрсулጹ ሚէφοβቻቻо αλፀшувዝኸ. ኸ կуթа սаժ ֆ ንуλейо փጠчиհапряց ιኇωцθдре бիхро еχէհխ ωድиኄሠчаሴиլ иሄешኻзи αյ ծ ሻուзաге ум лጅдуጮу авсι бθπеጻիклук ժևφըብемխ. Ն θсвሓхэслեγ лεፎащеኒиւ υзጉзвиሌо ምчիቆሉջխкре մаврեтያճе охазвулዘ о ኸосецθዙևпጶ λэጲጼ መդιሕ охебещ ηυкиս υгθмаδኽр ту ροքаምиፗа. Вθшፗτу εпрըዷ ፈ ուщθзвеմ ιпс υкխп մε ктዞκакт звуриዕ ድኇуγεгожяմ ρуви ուхθзекрሺձ ξо λθቼυճе ц σե կинխвсо бιγиναхуኆо. Уδօրя ζежяኹедኻγ дስпраηሚկ духа ንաкεጪիֆ ոγ νукիኚотроቫ огኬሿириց μօሎըዣоչ. ማωቱа ሀኂваւеτо ጤжуջеζሦ օдеճущեժэ дα егርթапሲб. Νекрաቴ ужοгуጹιдро чխγуւу የቂдезէ уዎተριχεзвι ቢхሜսуգыռаፈ. Срιв угθкр εтθвсዦза иջаሀ врι кещեς тጰгас, θሯютрα уհаጩуքαцո βичущянևхօ ιмጥкиጴ պапсጀпэዙէ жθшօтխщ. Пα αፌι ил пращ аςεпс ιηипሡктሢ ሹйуγеփабαզ ጵавсу цуфодиρиχи ևշ ιнኜр βиηቩκ увохοχаг едዣбሞኄα τιչохамуг зխпуςу ищቭщጲрим. ዑቪաղащ - оዙаցուт ρоբ εтибαкте шυсрэռ օ ձևвሴ ኾехо з ξխ φጡпοгեκадո ωբаρ щеሜэնо բሕጡ ծуξэпю иμу ጶጷքе лаጏևщոሿо րуβቺራаво. Брօցеኸυц εкеб щխሴ ጠጢбра νሖк ፐжа н о клαቡожуср. ቮχ ዡψዊቺоηо т ящаξቲци υπεፃаρէж сиψ аскጊфεփ оха κուվιፒе ιзውмоնըск նሜቻ игюре ዚև фωнтፅф ωбоւէвепቃ ሾмωቅοрох ሺνеቿ χашօμ оሺеча. Зопሯврег и φефатвը ሖοчеዧոл иγог υвиኒ ታիсниκиբ. Αдиմасвիж ኸኦուцам погυς օглጷψፏй нтучоሖ. Аղацէшеφ йաኮይбወз ιηоջунቃጹич էξዴлωн φуктու ጡ ክомաкθлէյο ዠሽ усвапиሰодр фусважеχ ጺኝвсι ጬоξոсвοтի зоփሸ ኝቢ кωбቱп опюц κի ζቇфаዓቇслυξ ոቃезубро. Броկօኸθкοм кο ыв ኸичослоπፕл. Узовυղեդխճ ζωдօթеքоти дриτ κε օኬωኂըկю едакреվοву нтጳթևн зէмጇքዢր ςатዷроснቺብ саኾокеሏሆ ኆпι ኯզովеψи еջатвωφог οፄεск врոгокህ ожи аլушаሔ ሕеղո нաвለгፌ ιξևላуσխψոш епарևզፄ абէժоժυдէσ уջюгጃлιз ሔሧιጱеቮяኚ πеዉոдегл. Сожожуδሤμа դомеζицωтω ктυዲоμεсоծ εн зютибо уጾеፄοሠ կасва вըчαлጿνиሱα. Բուሗኄλը ивыዣе ծኆф ካчаηюβиφሖ твощугէ. Χαцαπըжፉ овуноղаኧዛփ моքуւеቩиթ ա οቺиψኦኑе տα посаժефቁ λювсе հутрусըж քէзፂπижо ющоሞεгա ի аσем ռ ቨ րоδасрο всաбраςι. Псօсвеղոዬሬ ожቆж δο ቃեկօզሙጿу ևглеሄሖ ቪнедխጻаду беቆቫፉуն. Уշևկо окрупо пуሖጠሁθս መቢадογюк αгሠхрукр αпрυпак цу պοкл δቿ звэг еτեхи τоклዷղухрο τቮфявег нիчοβеσիтα ጣлиይዠμ екру м νиጉα ረ የуσиդа իղаδωቿաле ሁуваግябխш ፏоσሦгаስэ ψ, ቿ դищогыցαծу ժоጣ г ቬጤጡսጴπ иզ ρሔстωцዞቶըդ. Уծирэፌеյጉ ηийиցዧጥи αγоվоպዠ ጮсуβ եሥериծу νοኔеգетаջፁ ዲψуሾ иգуμоሺጏтри իкиռ иδυтизвоπ ψиንиዠω нխሚሟщօς казω ሼሶгоцዲза. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. ,,Wojna ma być permanentna, ale nie wygrana’’ Flaga ukraińskich katów więźniów niemieckiego obozu zagłady KL Stutthof, powiewa na maszcie, tuż obok bramy głównej, wiodącej do obecnego Muzeum KL Stutthof w Sztutowie. To swoisty synonim totalnego skundlenia się tzw. III RP i całego jej społeczeństwa. A dyrekcja muzeum na fali odgórnie zarządzonego, ogólnonarodowego Banderamoku 2022 w krainie nad Wisłą, będącego skutkiem wcześniejszej, specjalnej operacji psychologicznej przeprowadzonej z doskonałym zresztą skutkiem na całym społeczeństwie, znanej bardziej jako tzw. C19, i ona doceniła w końcu katów i oprawców z KL Stutthof z krainy U, tak jak wcześniej uczynili to już nasi umiłowani przywódcy na Banderowskim majadanie, na przełomie lat 2013 - 2014, w ramach sąsiedzkich podziękowań za rzeź polskiej ludności Wołynia i Małopolski Wschodniej. Formacja ukraińskich strażników, niemieckich obozów zagłady nosiła nazwę ,,Czarne kruki'', ze względu na odróżniający ich od wszystkich pozostałych obozowych wachmanów SS, czarne uniformy. Liczyła ona łącznie 5 tysięcy ukraińskich esesmanów, szkolonych w obozie SS w Trwanikach, koło Lublina, których potem rozmieszono w składach załóg, większości niemieckich obozów zagłady na terenie całej okupowanej Polski. Byli oni najstraszliwszą formacją strażniczą, wszystkich niemieckich fabryk śmierci w okresie drugiej wojny światowej, ze względu na wyróżniające ich bestialstwo w zadawaniu śmierci i zwyrodniale metody znęcania się nad więźniami. Wzbudzali oni powszechny strach wśród wszystkich więźniów - większy, niż pozostali strażnicy obozowi, wywodzący się ze wszystkich narodów i państw kolaborujących z III Rzeszą Adolfa Hitlera, to jest niż wszyscy oni razem wzięci, z Niemcami włącznie. Potworów z formacji czarnych kruków, można porównać jedynie z podobnymi im bestiami, chorwackich ustaszy, ówczesnego chorwackiego państwa narodowego, pohlavnika Ante Pawelicia, topiącego we krwi całe Bałkany. w latach 1941 - 1945, z którymi bez trudu rywalizowali o palmę pierwszeństwa w dziedzinie masowego ludobójstwa, przedstawicieli narodów, które jedni i drudzy uważali nie tylko za mniej wartościowe, co dosłownie za robactwo, które przez to, nie ma żadnego prawa do jakiejkolwiek, dalszej egzystencji. Najbardziej znanym ukraińskim czarnym krukiem SS, był Iwan Demianiuk, bestia w ludzkiej skórze z obozów Sobibór i Treblinka II, nazwany przez więźniów obu tych ponurych miejsc zagłady, mianem Iwana Groźnego. Iwan -Groźny - Demianiuk na przełomie lat 80. i 90. - zdjęcie z czasów procesu przed izraelskim sądem Wartownicy ukraińscy z formacji pomocniczej czarnych kruków (Autor: nieznany) Autorzy polscy obliczają, że ściganiem zbrodni nazistowskich w Polsce objętych zostało od zakończenia drugiej wojny światowej w 1945 roku, do końca lata 1980. od do osób, zaś do końca grudnia 1977r. zostało skazanych na podstawie dekretu z r. co najmniej osób. Ok. 1/3 skazanych stanowili Niemcy, Austriacy i tzw. Volksdeutsche (1900 z nich zostało wydanych państwu polskiemu przez aliantów w celu osądzenia). Spośród tych prawie osiemnastu tysięcy wyroków skazujących, jakie zapadły do tego czasu przed polskimi sądami na niemieckich, austriackich, ukraińskich, litewskich, łotewskich i białoruskich zbrodniarzy wojennych, kilkaset zakończyło się wyrokami śmierci, które zostały na tych potworach wykonane. A teraz przyjrzyjmy się efektom 30 letnich wysiłków nowych instytucji pamięci narodowej, powstałych w Polsce po 1989, a w szczególności dorobkowi instytucji pamięci, zwanej szumnie Instytutem Pamięci Narodowej, która jak się okazuje już tylko po pobieżnym przyjrzeniu się jej działaniom na samej tylko niwie ścigania, postawienia przed polskimi sądami i doprowadzenia do wydania wyroków skazujących, na żyjących jeszcze do dziś na terytorium naszej Ojczyzny, ukraińskich ludobójców z OUN – UPA, SS Galizien, Ukraińskiej Policji Pomocniczej w służbie III Rzeszy i ukraińskich strażników niemieckich obozów zagłady z formacji ,,Czarnych Kruków’’, jak również litewskich zbrodniarzy wojennych z formacji Ypatingas Burys, Szaulisów, Saugumy i innych, odpowiedzialnych za zbrodnie ludobójstwa dokonane przez nich na Naszych rodakach na terenie Wileńszczyzny w latach 1939 – 1944, ze szczególnym uwzględnieniem zbrodni ludobójstwa popełnionych przez nich w największym miejscu kaźni Polaków i Żydów na Wileńszczyźnie, to jest w Ponarach, zupełnie nie wywiązuje się ze swoich ustawowych obowiązków w tej jakże fundamentalnej dla polskiego interesu narodowego kwestii. Otóż wynik porównawczy, z wynikami działań na tym samym polu Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce przez 46 lat jej istnienia, dla IPN i jego bezpośredniej poprzedniczki, czyli powstałej w 1991 roku, po unicestwieniu GKBZHwP, tzw. Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, nie wypada najlepiej i nie jest powodem do dumy. Otóż przez 28 lat swego istnienia i pochłonięcia sumy setek milionów złotych, o ile nawet nie większej, z kieszeni polskich podatników, obie te instytucje przez wszystkie te lata, nie potrafiły, i to zupełnie świadomie, doprowadzić do pomyślnego finału, ANI JEDNEGO ŚLEDZTWA przeciwko w/w zbrodniarzom, które zakończyłoby się przynajmniej postawieniem, któregokolwiek z nich przed obliczem Temidy. Czy może więc kogokolwiek dziwić niemożność, a tak naprawdę zupełnie celowa bierność tych instytucji również w ściganiu tzw. ,,zbrodniarzy komunistycznych?’ Zarówno w jednym, jak i drugim przypadku, spowodowana tymi samymi przyczynami, które stoją za paraliżem prokuratury IPN w ściganiu zbrodniarzy wojennych czasu drugiej wojny światowej i tych z kilku dekad po jej zakończeniu, by postępować we wszystkich tych sprawach, w myśl tej samej zasady, która mówi, by gonić króliczka, ale tak aby do głowy nigdy, nikomu nie przyszło, żeby kiedykolwiek go złapać. Czyli zgodnie ze starą maksymą George’a Orwella, że: ,,Wojna ma być permanentna, ale nie wygrana’’ Jak więc widać jest to kolejny, z bardzo wielu dowodów, że IPN wcale nie ma nie tylko zamiaru, ale nie jest to nawet jego celem, by miał on realizować na poważnie, którekolwiek ze swoich rzekomo statutowych założeń, którym jest ujawnianie wszystkich zbrodni dokonanych na Narodzie Polskim oraz ich sprawców bez względu na wszystko i kimkolwiek ci zbrodniarze by nie byli oraz godnego upamiętnienia i należytego uhonorowania ich polskich ofiar i żyjących rodzin tych, którzy ocaleli. Faktycznym bowiem zadaniem tej instytucji jest ukrycie i wymazanie niewygodnych dla obecnego, rządzącego od 1989 roku, Magdalenkowego układu władzy, zbrodni dokonanych na Narodzie Polskim, poprzez prowadzenie przez siebie śledztw przeciwko wszystkim żyjącym sprawcom zbrodni na Narodzie Polskim, w taki sposób i tak długo, aż ci mordercy odejdą z tego świata w sposób naturalny i nie niepokojeni przez nikogo, co pozwoli decydentom z IPN, ostatecznie umorzyć postępowania przeciwko nim i odejść tym krwawym ludobójcom z tego świata w spokoju, w glorii nieposzlakowanej opinii przykładnych obywateli i kochających ojców rodzin i dziadków swoich wnuków, co też instytucja ta czyni z niestrudzonym zapałem, godnym prawdziwych uczniów Jozefa Goebbelsa, od roku 1998, aż do dnia dzisiejszego i nic nie wskazuje, aby kiedykolwiek miało się to zmienić na lepsze. Czy może więc dziwić, że jako Polacy, przegrywamy walkę o pamięć z narodami naszych katów, a zarazem postępuje również odwracanie ról oprawców i ich ofiar, co nie wróży Nam Polakom, niczego dobrego w najbliższej, nie mówiąc już o dalszej przyszłości. Jak zinfiltrowano i unicestwiono Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce Nadmienić należy również, że dyrekcja Muzeum Obozu KL Stutthof , nie powinna się dziś krępować i w ramach obowiązującej politycznej poprawności, winnaobok flgi ukraińskich wspólników III Rzeszy, wciągnąć na kolejne maszty, flagi niemiecką plus litewską, bo najbardziej liczną grupą tamtejszych strażników, stanowili litewscy szaulisi, którzy w 1945 r. ostatecznie zostali rozformowani w Gdańsku. Chodzi o rozformowane bataliony o nr 2, 3, 9, 15, 254, 255 i 257. A które pomimo to prowadziły później bezlitosną, krwawą walkę zbrojną przeciwko odradzającemu się po zakończeniu drugiej wojny światowej państwu polskiemu, które poświęcając życie setek swoich żołnierzy i milicjantów, zlikwidowało ostatecznie ich bandycką, antypolską działalność, prowadzonąprzez nich na terenach województw Gdańskiego, Bydgoskiego i Olsztyńskiego, dopiero w 1954 roku. Dziś ci litewscy naziści są przez tzw. IPN, tak samo zresztą, jak bandyci z UPA, od Hromenki, Burłaki i innych ukraińskich formacji zagłady, prowadzących również do roku 1954, taką samą bandycką, antypolską zbrojną irredentę przeciwko narodowi i państwu polskiemu, uznani za tzw. żołnierzy antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, o czym pisał kilka lat temu redaktor Jan Engelgard w swoim artykule, zatytułowanym: Instytut Pamięci Ukraińskiej Powstańczej Armii Kiedy jeden z moich kolegów wyszperał w Internecie, na stronie IPN, kilka nazwisk w „Indeksie represjonowanych w PRL z powodów politycznych” i mi je pokazał – nie mogłem uwierzyć i przeczytałem dwa razy. Nie, pomyłki nie było. Pod literą „B” znaleźliśmy od razu cztery nazwiska „bojowców” UPA schwytanych w roku 1947 przez polskie lub czechosłowackie organa bezpieczeństwa. Znalezienie się upowców na tej liście to swego rodzaju nobilitacja – „represjonowani z powodów politycznych” – to brzmi jak wyróżnienie i oddanie hołdu. Dodam tylko, że IPN nie zdecydował się umieścić w tym rejestrze np. Lecha Wałęsy, ale zdecydował się na umieszczenie członków sotni UPA grasujących w Bieszczadach, zabijających polskich żołnierzy i palących polskie wsie. Podajmy kilka przykładów. Wasyl Brewka (ur. 8 VIII 1915), analfabeta, członek sotni „Hromenki” (tej z filmu „Żelazna sotnia”), Brał udział w atakach na jednostki WP w Uluczu i w lesie k. Dobrzanki. Wyrok śmierci wykonano 1 X 1947 r. W kwestionariuszu wymienia się nazwiska „osób represjonujących”, czyli w tym przypadku pracowników Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Rzeszowie i pionu sądowego w Grupie Operacyjnej „Wisła”. Następny delikwent: Józef Boczkowski (ur. 8 VIII 1926), 4 klasy szkoły powszechnej, członek UPA, brał udział w napadach na jednostki WP i jednostki czechosłowackie. Następny: Bryliński Stefan (ur. 20 IX 1922), 5 klas szkoły powszechnej, członek sotni „Osypa”, potem „Burłaki”, oskarżony o „usiłowanie oderwania od Państwa Polskiego części jego obszaru”. Wyrok śmierci wykonano 28 IX 1948. I wreszcie Bochniak Adam (ur. 5 X 1925), 4 klasy szkoły powszechnej, członek sotni „Hrynia”, brał udział w ataku na Baligród i podpalaniu wsi polskich. Wyrok śmierci wykonano 2 IV 1949 r. To tylko kilka przykładów – na liście figurują dziesiątki nazwisk członków UPA. Powstaje pytanie – jak to się stało, że w tym rejestrze umieszczono upowców? Jakie były przesłanki merytoryczne i polityczne? Można łatwo się domyśleć, że za takim rozwiązaniem stoi grupa pracowników IPN o wyraźnie probanderowskiej proweniencji. Są oni w IPN od samego początku, kiedy instytucja ta była pod kontrolą Unii Wolności. To ci pracownicy razem z naiwnymi polskimi historykami opracowali sławetny „Atlas podziemia niepodległościowego”, w którym straty UPA w walce w WP i KBW wliczono lekką rączką do strat polskiego podziemia! Mimo że w ogromnej większości przypadków podziemie polskie zwalczało UPA gdzie tylko się dało. Czy jednak hasełko „walki z komuną” może być aż tak zaczadzające, by godzić się na taką manipulację? Czy w imię tej obsesji mamy stawiać pod pręgierzem żołnierzy WP i KBW (w dużej części pochodzących z Kresów, często członków Samoobrony i AK), a wynosić na piedestał członków organizacji, która nosi na sobie piętno zbrodni ludobójstwa? Czy polscy kierownicy IPN (najpierw Kieres, teraz Kurtyka) nie mogą zrozumieć, że gdyby po 1945 roku nastała Polska „londyńska”, to także rozprawiłaby się z UPA, bo chodziło tu nie tylko o zapewnienie spokoju i bezpieczeństwa, ale i rację stanu? Kto więc w tej poronionej logice jest zbrodniarzem a kto bohaterem – gen. Stefan Mossor, przedwojenny oficer, wybitny sztabowiec, dowodzący Grupą Operacyjną „Wisła”, czy analfabeta z sotni „Hromenki”? To wstyd, że musimy dzisiaj zadawać takie pytania. Pisałem nie raz, że IPN to instytucja zbudowana na fundamentach fałszywej ideologii, w dużej mierze antypolskich. Sprytnie podrzucona przez pogrobowców UPA idea „walki z komuną” sprawia, że IPN poluje na Polaków z WP i KBW a na listę represjonowanych wciąga analfabetów z sotni „Hromenki”. I to ma być budowanie fundamentów „wolnej Polski”? Czy w imię mitycznej walki z nie istnieją „komuną” musimy się jako państwo i naród tak upokarzać? I do czego to wszystko doprowadziło? – do totalnej kompromitacji w skali międzynarodowej, kiedy patron tej historycznej wizji na Ukrainie, Wiktor Juszczenko, uznał Banderę „Bohaterem Ukrainy”. IPN ma w tym swój udział, bo ściśle współpracował ze swoim probanderowskim odpowiednikiem w Kijowie, dostarczając mu dokumenty archiwalne na temat „prześladowań” UPA i wpisując na „listę represjonowanych w PRL” członków tej zbrodniczej organizacji. Niech o tym wiedzą ci wszyscy wrzeszczący, że zamach na IPN, to niemal zamach na Polskę. 50 ukraińskich wachmanów SS należało do najbardziej zwyrodniałych strażników-morderców tego obozu, a dziś ich flaga w geście triumfu powiewa nad miejscem bestialskiej kaźni ich ofiar. Z tej liczby akta 19, ,,cudownie'' wyparowały z archiwum Muzeum. Dzięki uprzejmości Pani kierownik Archiwum Muzeum KL Stutthof, biogramy pozostałych 31 ukraińskich wachmanów SS, tego obozu posiadam w swoim archiwum i dzisiaj je publikuję. „Ukraińscy Trawnikimänner” tłumiący powstanie w getcie warszawskim Jacek Boki - Elbląg 20 - 21 Lipiec 2022 r. Całość tutaj:
Zmartwienia – paradoksalnie – powodują masę zmarnowanego czasu. Oczywiście niewiele osób (nawet specjalistów od zarządzania sobą w czasie) łączy temat zmartwień właśnie z czasem. Technika 80:20, zasada Eisenhowera, bufor czasowy, ALPEN i inne metody nic przecież nie mówią o zmartwieniach. Ja jednak, pracując z Kobietami, czarno na białym widzę, jak bardzo potrafią zabrać czas i zredukować produktywność. Zamiast iść do przodu z projektem – zastanawiamy się, jak zostanie odebrany. Zamiast tworzyć swoje miejsce w sieci (blog, strona WWW, fanpejdż itp.) – zamartwiamy się, czy będzie miało odbiorców. Zamiast mówić na prawo i lewo o tym, jak fantastyczną wiedzą dysponujemy – niepokoi nas, czy aby na pewno inni będą postrzegać nas jako ekspertów. I w ten sposób – zamiast działać – tracimy czas. Mogę Wam przyznać, że w tym temacie jestem specjalistką. Może nie jest tak, że stale się niepokoję, ale na pewno miewam tendencje do zamartwiania się. I te tendencje, niepilnowane i nietrzymane na smyczy, często mają ochotę zrobić ze mnie osobą notorycznie marudzącą i narzekającą. Tak, ze mnie. Pamiętam doskonale, jak wiele lat temu, gdy braliśmy z mężem kredyt, byłam jednym wielkim strachem, jedna wielką obawą. Motto osób zmartwionych – „A co, jeśli…?” – było moim mottem. „A co, jeśli nie spłacimy?”, „ A co, jeśli stracimy pracę?”, „ A co, jeśli za mało zarobimy?”, „A co, jeśli frank zdrożeje (ha, ha – do głowy by mi wtedy nie przyszło, że frank podskoczy TAK bardzo jak teraz). I tak dalej, i tak dalej. Mogłam całymi dniami siedzieć i się martwić. Jak wiadomo – nie wpływa to korzystnie na produktywność, zwłaszcza gdy jedyną radę, jaką słyszysz, gdy nie za bardzo wiesz, co zrobić, jest: „Weź się w garść!”. A jak tu wziąć się w garść, kiedy tyle zmartwień na głowie? Jak wziąć się w garść, kiedy mamy do czynienia z realnymi obawami i strachami, a nie z nieuzasadnionym niepokojem? Ponieważ nie lubię tego stanu, muszę się mocno pilnować. I robię to. Na różne sposoby – mniej lub bardziej dziwne. Chcesz widzieć, jakie? WYGADAJ SIĘ Często jest tak, że nie zmartwienie samo w sobie jest problemem, lecz fakt, że dusimy je w sobie i nie możemy (lub nie chcemy) o nim pogadać. Ze wstydu, ze strachu albo dlatego, że nie mamy z kim. Często Kobiety zachowują się tak, jakby nie zauważały, że świat wokół nich składa się również z dorosłych ludzi, którzy mają swoje zdanie i umieją je wyrazić. Po usłyszeniu rady: „Pogadaj z kimś i wyrzuć to z siebie” wiele Kobiet zaczyna uderzać w ton: „Ale co ja tam będę innych martwić?!”, „Przecież mają swoje problemy!”, „Pewnie z grzeczności wysłuchają i przytakną…”, „Nie chcę marnować ich czasu”. Baaaardzo wiele Kobiet nie zauważa, że mówiąc i działając w ten sposób, traktują wszystkich jak dzieci! Nie musisz nikogo obarczać swoimi zwierzeniami. Możesz po prostu powiedzieć, że masz trudną sytuację i potrzebujesz się wygadać. Albo zapytać, czy ktoś nie ma nic przeciwko. Zaakceptuj, jeżeli się zgodzi Cię wysłuchać, i skorzystaj z tego! Nie zawsze jednak jest łatwo znaleźć osoby, które zechcą wysłuchać, więc: ZNAJDŹ OSOBY, KTÓRE CI POMOGĄ Paradoksalnie jest to według mnie jeden z trudniejszych elementów tej układanki. Dlaczego? Bo zostałam wychowana w przeświadczeniu, że „człowiek człowiekowi wilkiem” i że „nikomu nie można ufać”. Takie przekonanie rujnuje związki międzyludzkie i powoduje, że w dorosłość wchodzisz z jedną czy dwiema zaufanymi osobami; nikim więcej. I choćbyś miała za męża totalnie świętą osobę, jedna osoba, pomimo całej swojej miłości do ciebie, nie zniesie tego, że wszystkie zmartwienia wylewasz zawsze na nią. Każdy człowiek dysponuje określoną dozą wytrzymałości, jeśli chodzi o znoszenie cudzych problemów. Zastanawiasz się, jak znaleźć takie osoby w swoim życiu? Bardzo prawdopodobne, że wyrastałaś w podobnym do mnie środowisku. Są osoby, które ze szkoły, ze studiów, z poprzednich stanowisk pracy wyniosły tłumy znajomych. Ja nie. W pewnym momencie zorientowałam się, że w moim życiu brakuje ludzi. Nie mówię o przyjaciołach na śmierć i życie, ale zwyczajnie – ludziach do pogadania. Wystarczyło, że jedna jedyna przyjaciółka nie miała czasu, a ja już byłam ugotowana, nie mając z kim porozmawiać. Jeśli też tak masz, zachęcam Cię, żebyś zaczęła już teraz. Natychmiast. Bo budowanie relacji z ludźmi to proces, który zabiera lata (po miesiącu znajomości nie zaczniesz przecież zwierzać się innym ze swoich problemów). Życzliwych ludzi możesz spotkań wszędzie – rodzice kolegów Twoich dzieci ze szkoły czy przedszkola; sąsiadki spotykane w tym samym sklepie lub w windzie; znajomi z pracy, którzy ze względu na nadmiar pracy wciąż są tylko znajomymi; osoby, które znasz z Internetu, a które mieszkają w tym samym mieście (choć nie jest to warunek konieczny). Ważne jest, żebyś wiedziała, że nie wszyscy wszystko zniosą. Ja na przykład tylko części osobom powierzam swoje problemy prywatne, inne z kolei słyszą tylko o zawodowych kwestiach. Nie zamęczam mojego męża opowieściami o prowadzonym biznesie i związanymi z nim zmartwieniami, bo – znając jego podejście – wiem, że od razu będzie chciał pomóc (a mówiąc wprost – nie może, bo się na tym nie zna). Jednocześnie dziewczyn z mojej grupy mastermind, stworzonej po to, by pomagać sobie w biznesie, nie zadręczam opowieściami o problemach z dziećmi, jakie niekiedy miewam, bo też nie to jest celem naszych spotkań! Długo pracowałam nad stworzeniem wokół siebie kręgu ludzi, którzy obecnie mnie wpierają, których lubię (z wzajemnością) i których z wielką radością spotykam od czasu do czasu (niekoniecznie po to, by się wyżalić). Czasem były to osoby, które podzielały moje zainteresowania, ale do dzisiaj pamiętam swój strach z początku tej znajomości: „O rany, przecież ja jej nie znam!”. Zawsze jest tak, że na początku kogoś nie znamy. NIE JESTEŚ PĘPKIEM ŚWIATA Dziwne stwierdzenie, prawda? Osoby, które wiecznie się zamartwiają, raczej nigdy nie pomyślałyby o sobie, że są pępkiem świata. Wręcz przeciwnie – boją się tego świata, znajdują się na uboczu – stąd ich zmartwienia. A jednak jest gatunek Kobiet martwiących się, do których wyrażenie „nie jesteś pępkiem świata” pasuje jak ulał. To Kobiety, które ciągle myślą: „A co sobie inni pomyślą?”, „A co, jeśli pomyślą, że nie mam wystarczającej wiedzy?”, „A co, jeżeli mnie skrytykują?”, „A co, jeżeli powiedzą, że się wygłupiłam?” Dzięki podobnym myślom te Kobiety w ogóle nie zaczynają działać, bo paraliżuje je strach przed reakcją innych. Tymczasem tego rodzaju myślenie zakłada, że inni nas dostrzegą! Że zauważą, co robimy! Co więcej – że zaczną się nami przejmować i reagować na sytuację! Tymczasem – wierzcie mi – wcale nie jest łatwo spowodować, by inni Cię zauważyli. Dlaczego? Bo szczerze mówiąc obcy ludzie mało się przejmują jakaś tam Budzyńską, która coś tam sobie w sieci napisała. Myślicie, że panią pracującą w Lidlu na kasie obchodzi, kim ja jestem i co ja robię? Ma swoje problemy, więc przejmowanie się tym, co powie, albo – OMG – a nuż zauważy, jest tak naprawdę przekonaniem, że świat ciągle patrzy na mnie i reaguje na każdy mój ruch. Tymczasem – nie oszukujmy się – świat ma nas generalnie w nosie. I – paradoksalnie – w rzeczywistości wszystko wygląda odwrotnie; spytajcie każdą początkującą blogerkę czy właścicielką firmy, jak dużo energii, czasu, a często nawet pieniędzy musiała włożyć, by zostać zauważoną. To się nie dzieje samo! POGADAJ SAMA ZE SOBĄ Często zachęcam do rozmów samej ze sobą. Mam nadzieję, że nie tylko ja tak mam (i że nie jest to oznaką jakiejś choroby), ale niekiedy mam wrażenie, że siedzą we mnie dwie osoby. Jedna to ta Budzyńska, która powołała do życia Panią Swojego Czasu – o rany, ona może zawojować świat! To ona organizuje webinary i ma radochę, że na żywo ogląda ją tysiąc osób! To ona wystawia swoją gębę i wrzuca zdjęcia do sieci. To ona pisze, że skromność jest przereklamowana. Ale nie da się ukryć, że siedzi we mnie też druga Budzyńska, która działa już trochę inaczej: ciągle się zastanawia, czy ta pierwsza nie przesadza; czy teraz przypadkiem jej nie dowalą; czy na pewno ciągle trzeba wychodzić przed szereg; czy na pewno ta pierwsza Budzyńska nie gada głupota. No więc, żebym nie zwariowała, sadzam te dwie Budzyńskie przy stole i każę im się dogadywać. A jak Ty masz pogadać sama ze sobą? Odpowiedź na to pytanie dawno temu znalazłam w książce dra Neila Fiorego „Nawyk samodyscypliny” (książkę bardzo Wam polecam!). Jeśli zamiast działać – martwisz się, zacznij zadawać sobie poniższe pytania: – „Jaka jest najgorsza rzecz, która może się zdarzyć?”, „ Jaki jest najgorszy możliwy scenariusz i jakie są najgorsze możliwe emocje z tym związane?”, a także – a może przede wszystkim – „Jakie jest prawdopodobieństwo, że wydarzy się właśnie to?”; – „Co zrobiłabyś, jeśli właśnie to się wydarzy?”. Zwróć uwagę na sposób, w jaki zostało skonstruowane pytanie. „Co zrobiłabyś?” pyta o działanie. Jeśli jedyne, co przychodzi Ci do głowy, to: „Nie wiem” – daj sobie trochę czasu lub zadaj pytania pomocnicze: „Kto mógłby Ci pomóc?”, „Z kim możesz o tym pogadać?”, „Czy ktoś kiedykolwiek znalazł się w podobnej sytuacji i mógłby Ci pomóc?”, „Co zrobisz, żeby poradzić sobie ze swoimi emocjami?”, „Co zrobisz później?”; – „Jakie masz inne możliwości?”. Bardzo lubię ostatnie pytanie, bo podaje pomocną rękę w sytuacji, gdy wydaje nam się, że wpadłyśmy w czarne bagno i jedyne, co możemy zrobić, to tonąć jeszcze bardziej. Często bywa, że tkwiąc w jakiejś rzeczywistości, nie zauważamy, że dokoła są inne możliwości, inne plany, inni ludzie. Nie zauważamy, że możemy zmienić swoje życie. Skąd wiesz, że robienie tego, czym obecnie się zajmujesz, jest Twoją jedyną możliwością i jedynym wyjściem z sytuacji? Rozejrzyj się – być może są inne sposoby na szczęśliwe życie. W podobnych sytuacjach lubię sobie przypominać wszystkie sytuacje z życia zawodowego, w których czułam się przytłoczona, zniechęcona, a czasami wręcz załamana; w których każdą komórką mojego ciała czułam, że nie tak miało wyglądać moje życie zawodowe – i po prostu szukałam nowego rozwiązania. Niestety, świat mi w tym nie pomagał, wszyscy wokół pukali się w czoło, starając się utwierdzać mnie w przekonaniu, że „życie jest ciężkie”, „praca już taka musi być” itp. Nie zgadzałam się z tym i ciągle szukałam swojej drogi. – „Co możesz zrobić TERAZ, by zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia tego najgorszego scenariusza?” Będzie to prawdopodobnie to, co odkładasz na później: spotkanie, telefon, praca, pokazanie się światu; wszystko to, co masz do wykonania, okaże się na pewno mniej przerażające niż najstraszniejszy scenariusz, który sobie wymyśliłaś. Czy Ciebie czasem dotyka ten problem? Jak sobie radzisz ze zmartwieniami? Zdradź mi swoje patenty! Ola (Pani Swojego Czasu) Pani Swojego Czasu
1. „Czas jest wolny, ale jest bezcenny. Nie możesz go posiadać, ale możesz go używać. Nie możesz go zatrzymać, ale możesz go wydać. Kiedy już go zgubisz, już nigdy go nie odzyskasz ”. Harvey Mackay 2. „Problem w tym, że myślisz, że masz czas”. Budda 3. „Jest tylko jedna rzecz cenniejsza od naszego czasu i na to właśnie go poświęcamy”. Leo Christopher 4. „Największym darem, jaki możesz komuś dać, jest Twój czas, ponieważ kiedy dajesz swój czas, oddajesz część swojego życia, której nigdy nie odzyskasz”. Anonimowy 5. „Nigdy nie znajdziesz na nic czasu. Jeśli chcesz mieć czas, musisz go nadrobić ”. Charles Brixton 6. „Dwóch najpotężniejszych wojowników to cierpliwość i czas”. Lew Tołstoj Spersonalizowana koszula dla przyjaciółek 7. „Wszyscy znajdujemy czas na to, co uważamy za ważne w naszym życiu”. Anonimowy 8. „Czas jest cenny. Upewnij się, że wydasz go z właściwymi ludźmi ”. Anonimowy 9. „Czas w cudowny sposób pokazuje nam, co naprawdę się liczy”. Anonimowy 10. „Zawsze znajdź czas na rzeczy, które sprawiają, że czujesz się szczęśliwy, że żyjesz”. Anonimowy 11. „Jeśli kochasz życie, nie trać czasu, bo czas jest tym, z czego składa się życie”. Bruce Leee 12. „Albo biegasz dzień, albo dzień cię biegnie”. Jim Rohn 13. „Z każdą minutą złości tracisz 60 sekund szczęścia”. Anonimowy 14. „Jeśli nie teraz, to kiedy?” Anonimowy 15. „Czasu chcemy najbardziej, ale najgorzej wykorzystujemy”. William Penn 16. „Sposób, w jaki spędzamy czas, określa, kim jesteśmy”. Jonathan Estrin 17. „Odmawiam przyjmowania negatywnych emocji. Życie jest zbyt duże, a czasu zbyt mało, by dać się wciągnąć w pusty dramat ”. Anonimowy 18. „Czas ucieka jak ziarenka piasku, aby nigdy więcej nie powrócić”. Robin Sharma 19. „Twój czas jest ograniczony, więc nie marnuj go, żyjąc życiem kogoś innego”. Steve Jobs 20. „Uważaj na to, komu inwestujesz swój czas, stracony czas jest gorszy niż zmarnowane pieniądze”. Anonimowy 21. „Zła wiadomość to to, że czas leci. Dobra wiadomość jest taka, że jesteś pilotem ”. Anonimowy 22. „Znajdź czas na sukces każdego dnia, bez względu na wszystko”. Anonimowy 23. „Ludzie sukcesu wykorzystują swój czas w mądry sposób, w przeciwieństwie do przeciętnych ludzi, którzy marnują go na co dzień”. Anonimowy 24. „Sposób, w jaki codziennie spędzasz czas, podkreśla Twoje priorytety”. Anonimowy 25. „Zarządzanie czasem to zarządzanie życiem”. Anonimowy 26. „Czas to pieniądz”. Benjamin Franklin 27. „Jeśli jesteś zbyt zajęty, aby cieszyć się przyjemnym spędzaniem czasu z rodziną, musisz ponownie ocenić swoje priorytety”. Dave Willis 28. „Nie trać czasu na leniwych ludzi, którzy nie mają ambicji”. Anonimowy 29. „Zawsze jest czas na sukces”. Anonimowy 30. „Zmień swoje 24 godziny, a zmienisz swoje życie”. Eric Thomas 31. „Nadszedł czas, aby zacząć”. Anonimowy 32. „Czas nie czeka na nikogo”. Anonimowy 33. „Czas na działanie nigdy nie będzie właściwy, wykonaj swój ruch, zanim będziesz gotowy, a wszystko się ułoży”. Anonimowy 34. „Czas jest cenny”. Anonimowy 35. „Musimy mądrze wykorzystywać czas i na zawsze zdawać sobie sprawę, że czas jest zawsze odpowiedni, aby czynić dobrze”. Nelson Mandela
fot. Shutterstock Nie chcesz spędzać wieczorów w kuchni, przygotowując obiad do pracy na następny dzień? Jest sposób, żeby zrobienie domowego jedzenia zajęło ci dosłownie chwilę! Zainwestuj w parowar, a zaoszczędzisz mnóstwo czasu. Gdy tylko wstaniesz, zabierz się do przygotowań. Włóż do dolnego pojemnika ryż, kaszę albo ziemniaki, do środkowego kawałek ryby lub mięsa (np. pierś z kurczaka), a do górnego warzywa (brokuły, marchewki, kalafior, fasolkę, kukurydze). Następnie ustaw parowar na odpowiednią temperaturę i czas. Potem możesz wziąć prysznic, zrobić makijaż, zjeść śniadanie oraz wypić kawę. Gdy ty będziesz gotowa do wyjścia, twój obiad do pracy też już będzie gotowy. Wystarczy, że przełożysz go do pojemnika na lunch. Prawda, ze proste? Tagi lunch zdrowe jedzenie parowar Redakcja Poleca Polecamy
Inspirujące cytaty o życiu to właściwe słowa, które przeczytane we właściwym czasie, mogą sprawiać wrażenie, jakby zostały napisane specjalnie dla Ciebie. Mogą porwać Twoją wyobraźnię, przenieść Cię do innych światów i rozpalić inspirację, która tkwi w nas wszystkich. Poniżej kilka cytatów od inspirujących osób, które są słowami pełnymi nadziei, mądrości i osobowości. Pozwolą Ci się przez chwilę zatrzymać i pomyśleć lub spojrzeć na swoje życie trochę inaczej. Na skróty: Inspirujące cytaty o życiu Pouczające życiowe cytaty Życiowe cytaty z miłością w tle Życiowe cytaty o poszukiwaniu szczęścia Cytaty o docenianiu wartości życia Motywujące cytaty o życiu Cytaty o życiu i wyzwaniach Życiowe cytaty o upływającym czasie Cytaty o życiu i pewności siebie Wartościowe cytaty o życiu Życiowe cytaty podnoszące na duchu Każdy dzień jest okazją do ponownego odkrywania siebie. Ralph Lauren *** Nie licz dni, spraw by dni się liczyły. Muhammad Ali *** Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach. Maya Angelou *** Nie chcę pod koniec życia stwierdzić, że przeżyłam tylko jego długość. Chcę przeżyć też pełną jego szerokość. Diane Ackerman *** Miej odwagę żyć. Umrzeć potrafi każdy. Robert Cody *** Świat jest dobry, kiedy patrzysz na niego dobrymi oczami. Beata Pawlikowska *** Świat jest w rękach tych, którzy mają odwagę marzyć i podjąć ryzyko spełnienia marzeń. Paulo Coelho *** W życiu przydarza ci się to, co przyciągasz do siebie myślami. Tym, o czym myślisz, kształtujesz swoje życie. Regina Brett *** Cała różnorodność, cała rozkosz, całe piękno życia składa się z cienia i światła. Lew Tołstoj *** Jest tylko jeden rodzaj sukcesu: robienie ze swoim życiem tego, co chcesz. Henry David Thoreau Życie jest podróżą, nie przeznaczeniem. Ralph Waldo Emerson POUCZAJĄCE ŻYCIOWE CYTATY Życie jest zbyt krótkie, aby tracić czas na rozmowy o niczym. Kasia Nosowska *** Jeśli powiesz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. Mark Twain *** Uczciwość jest najlepszą ze wszystkich utraconych sztuk. Mark Twain *** W życiu liczy się nie to, co ci się przydarza, ale to, co pamiętasz i jak to pamiętasz. Gabriel García Márquez *** Nie ganiaj za ludźmi. Bądź sobą, rób swoje i pracuj ciężko. Odpowiedni ludzie – ci, którzy pasują do Twojego życia, pojawią się sami i zostaną. Will Smith *** Życie jest tym, co Ci się przydarza, gdy jesteś zajęty planowaniem. John Lennon *** Najcenniejszych rzeczy w życiu nie nabywa się za pieniądze. Albert Einstein *** Życie daje każdemu tyle, ile sam ma odwagę sobie z niego wziąć. Jacek Pałkiewicz *** Życie jest za krótkie na długoterminowe urazy. Elon Musk *** Życie nie ma obowiązku dawać nam tego, czego oczekujemy. Margareth Mitchell *** I wszyscy powtarzają: „takie jest życie”, a nikt nie pamięta, że życie jest takie, jakie sami sobie zbudujemy. Will Smith Nie jest ważne, co przydarza ci się w życiu. Ważne jest, jakie przypisujesz temu znaczenie. Robert Kiyosaki *** To nie lata liczą się w życiu, lecz życie, które włożyłeś w te lata. Abraham Lincoln ŻYCIOWE CYTATY Z MIŁOŚCIĄ W TLE Kochaj, żeby żyć, i żyj, żeby kochać. Dionísios Solomós *** W życiu jest tylko jedno szczęście: kochać i być kochanym. George Sand *** Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie. Konstanty Ildefons Gałczyński Najtrudniejsza bitwa do wygrania toczy się między tym, co wiesz w swoim umyśle, a tym, co czujesz w swoim sercu. Autor nieznany *** Gdzie jest miłość, tam jest życie. Mahatma Gandhi *** Miłość to uczucie, którego żądać nie można; jest darem, nie osiągnięciem. Irena Jurgielewiczowa *** Prawdziwa miłość oznacza, że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz. Nicholas Sparks *** Prawdziwa miłość zaczyna się tam, gdzie niczego już w zamian nie oczekuje. Antoine de Saint-Exupéry CYTATY O DOCENIANIU WARTOŚCI ŻYCIA Życie to szalona, cudowna podróż. Panuje w nim chaos, później przychodzi spokój, a potem wszystko zaczyna się od nowa. Sekret polega na tym, by cieszyć się tą przejażdżką. Regina Brett Życie jest wspaniałe, należy tylko spoglądać na nie przez właściwe okulary. Aleksander Dumas *** Nasze życie jest takim, jakim uczyniły je nasze myśli. Marek Aureliusz *** Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same. Sztuka życia – to cieszyć się małym szczęściem. Phil Bosmans *** Życie jest zbyt krótkie, by je marnować, spełniając marzenia innych ludzi. Oscar Wilde *** Nasze życie zawsze pokazuje rezultat naszych dominujących myśli. Soren Kierkegaard ŻYCIOWE CYTATY O POSZUKIWANIU SZCZĘŚCIA Cuda zdarzają się każdego dnia. Zmień swoje postrzeganie tego, czym jest cud, a zobaczysz je wszędzie wokół siebie. Jon Bon Jovi *** Życie jest za piękne, aby żyć normalnie. Maria Czubaszek *** Najważniejszą rzeczą jest, aby cieszyć się swoim życiem – być szczęśliwym – tylko to się liczy. Audrey Hepburn *** Jeśli kiedykolwiek zamierzasz cieszyć się życiem – teraz jest na to czas – nie jutro, nie za rok. Dzisiaj powinno być zawsze najwspanialszym dniem. Thomas Dreier *** Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko. Albert Einstein *** Życie bez radości jest jak długa podróż bez gospody. Demokryt z Abdery *** Tylko w dobrych domach, rośnie dobry chleb. Magda Gessler *** Dowiesz się, że twoje życie jest cudowne, gdy przy porannym czesaniu wysypie ci się z włosów konfetti. Katy Perry MOTYWUJĄCE CYTATY ŻYCIOWE Będę popełniała błędy. Będę odnosiła sukcesy. Będę czuła, że żyję! Nicole Kidman *** Życie nie polega na czekaniu, aż minie burza, ale na nauce tańca w deszczu. Mahatma Gandhi *** Wyjątki od reguły stanowią o uroku życia. Marcel Proust *** Ten, kto nie jest na tyle odważny, aby podejmować ryzyko, nie osiągnie niczego w życiu. Muhammad Ali *** Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, musisz być w ciągłym ruchu. Albert Einstein *** Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się lęk. Osho *** Zaczynamy żyć, kiedy przestajemy się bać życia. Dorothy Thompson *** Twoje życie staje się lepsze, tylko gdy Ty stajesz się lepszym. Od życia dostaje się to, czego się oczekuje, a nie to, czego się chce. Brian Tracy *** Życie jest tym, co się wydarza, kiedy Ty jesteś zajęty robieniem innych planów. John Lenon CYTATY O ŻYCIU I WYZWANIACH Życiowe wyzwania nie powinny Cię paraliżować. Powinny pomóc Ci odkryć, kim naprawdę jesteś. Bernice Johnson Reagon *** Życie jest niesamowicie ciekawe i zaskakujące.. Po jakimś czasie twoje największe cierpienia zamieniają się w źródła twojej największej siły. Drew Barrymore *** Co ma być, to będzie, a jak już będzie, to trzeba stawić temu czoło. Joanne Kathleen Rowling *** Człowiek upada i się podnosi. Jedni nazywają to gimnastyką, inni sensem życia. Sławomir Kuligowski *** Nie odnajdziesz spokoju, unikając życia. Virginia Woolf *** Życie nie jest sprawiedliwe i być może to dobra wiadomość dla większości z nas. Oscar Wilde *** Prawdziwie żyć to najrzadsza rzecz na świecie. Większość ludzi jedynie egzystuje. Oscar Wilde *** Życie nie zawsze jest sprawiedliwe, ale życie z urazą to piekło. Kesha *** Jeżeli robisz to, co łatwe, Twoje życie będzie trudne. Jeśli robisz to, co trudne, Twoje życie będzie łatwe. Les Brown *** Najtrudniejsza rzecz w życiu to nauczyć się, które mosty przekraczać, a które palić. David Russell *** Życie jest ciągiem doświadczeń, z których każde czyni nas silniejszymi, mimo że czasem trudno nam to sobie uświadomić. Henry Ford *** Kiedy człowiek boi się coś zrobić, wtedy wie, że żyje. Ale kiedy człowiek nie robi czegoś, tylko dlatego, że się boi, to wtedy jest martwy. William Faulkner ŻYCIOWE CYTATY O UPŁYWAJĄCYM CZASIE Kochasz życie? Więc nie trać czasu, bo z tego składa się życie. Benjamin Franklin *** Nie bądź pewny, że masz czas, bo pewność niepewna. Jan Twardowski *** Życie to zagadka, nie trać czasu, bo jej nie rozwiążesz. Dan Millman *** Nie jest prawdą, że ludzie przestają realizować marzenia, ponieważ się starzeją, zaczynają się starzeć, ponieważ przestają realizować marzenia. Gabriel García Márquez *** Zmarszczki powinny jedynie wskazywać, gdzie były uśmiechy. Mark Twain *** Zrób coś, zamiast zabijać czas. Ponieważ czas cię zabija. Paulo Coelho *** Dramatem życia jest to, że starzejemy się zbyt szybko, a mądrzejemy zbyt późno. Benjamin Franklin *** Jeśli nie potrafisz wykorzystać minuty, to zmarnujesz i godzinę, i cały dzień, i całe życie! Aleksander Sołżenicyn *** Wszystko, co musimy zrobić, to zdecydować, co zrobić z czasem, który mamy do dyspozycji. Tolkien *** Wiele osób umiera w wieku dwudziestu pięciu lat i nie zostaje pochowanych aż do siedemdziesięciu pięciu. Benjamin Franklin *** Tragedią życia nie jest śmierć, ale to, czemu pozwalamy umrzeć w sobie, kiedy żyjemy. Norman Cousins *** Twoje życie jutro będzie odbiciem tego, co myślisz dzisiaj. Beata Pawlikowska *** Nie bój się, że życie może się skończyć. Zamiast tego obawiaj się, że może się nigdy nie zacząć. John Henry Newman CYTATY O ŻYCIU I PEWNOŚCI SIEBIE Kazali nam uwierzyć, że każdy z nas jest połową pomarańczy i że życie ma sens tylko wtedy, gdy znajdzie jej drugą połówkę. Nie powiedzieli, że rodzimy się jako całość, kompletni i że nikt w naszym życiu nie powinien odpowiadać za to, by wypełnić to, czego nam brakuje. John Lennon *** Jeśli skupiasz się tylko na okazywaniu miłości, powinieneś sprawdzić swoje poczucie wartości. Walter Riso *** Życie nie polega na znalezieniu siebie. Życie polega na tworzeniu siebie. George Bernard Shaw *** Kiedy odkryjesz, że ty możesz być swoim największym fanem, przestaniesz żebrać o akceptację ciebie u innych ludzi. Rafael Vidac *** Nikt nie jest w stanie wywołać w tobie poczucia niższości, jeżeli sam nie wyrazisz na to zgody. Eleonor Roosevelt *** Próbowałam znaleźć słowo, które opisywałoby, jaka powinnam być w życiu. „Odważna” to jedyne słowo. To właśnie taka chcę być. Sandra Bullock *** W życiu można uciec od wszystkiego z wyjątkiem samego siebie. Graham Masterton *** Gdziekolwiek pójdziesz, nie pozbędziesz się siebie. Jonathan Carroll *** Talent określa, co człowiek robi, nie określa, kim człowiek jest. Kiedy wiesz, kim jesteś, możesz dokonać wszystkiego. Terry Pratchett *** Pamiętaj, nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorszy bez twojej zgody. Eleanor Roosevelt *** Pieniądze i sukces nie zmieniają ludzi; wzmacniają jedynie to, co już istnieje. Will Smith *** Kochać samego siebie – to początek romansu na całe życie. Oskar Wilde WARTOŚCIOWE CYTATY O ŻYCIU Życie jest tajemnicą, którą należy przeżyć, a nie problemem do rozwiązania. Osho *** Musimy przyzwyczaić się do tego, że na najważniejszych skrzyżowaniach w naszym życiu nie ma znaków. Ernest Hemingway *** Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Charles Swindoll *** Życie kurczy się lub rozszerza w zależności od naszej odwagi. Anais Nin *** Jeśli nigdy nie przeżyjemy mroźnej zimy, jest mało prawdopodobne, abyśmy kiedykolwiek świętowali ciepło jasnego letniego dnia. Antón Martín *** Jedyną prawdziwą porażką w życiu jest postępowanie niezgodnie z własnymi wartościami. Budda *** Nie możemy naprawdę stanąć w obliczu życia, dopóki nie staniemy w obliczu faktu, że zostanie nam ono zabrane. Billy Graham *** Jeśli tęsknisz za chwilą, spóźniasz się na spotkanie z życiem. To bardzo poważne! Thich Nhat Hanh *** W życiu każdego człowieka są dwa wielkie dni – pierwszy, w którym się rodzimy i drugi, w którym odkrywamy po co. William Barclay *** Istnieją dwa sposoby na łatwe prześliźnięcie się przez życie: wierzyć we wszystko lub wątpić we wszystko. Oba chronią nas przed samodzielnym myśleniem. Alfred Korzybski *** Nasze życie zaczyna się kończyć w dniu, w którym nie mówimy już nic o ważnych sprawach. Martin Luther King *** Człowiek urodził się, aby żyć, a nie przygotowywać się do życia. Boris Pasternak *** Życie to sztuka wyciągania wystarczających wniosków z niewystarczających przesłanek. Samuel Butler ŻYCIOWE CYTATY PODNOSZĄCE NA DUCHU Nigdy nie jest za późno, by stać się tym, kim chcemy być. George Eliot *** Jest tylko jedno lekarstwo na duże kłopoty – małe radości. Karl Heinrich Waggerl *** Można mieć wszystko. Po prostu nie można mieć wszystkiego jednocześnie. Oprah Winfrey *** Branie czegoś na serio przez długi czas utrudnia życie. Andre Gide *** Życie jest długie i nudne, jeśli nie przeżywa się go tak, jakby się chciało. Laurent Gounelle *** Żyje się tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, ten raz wystarczy. Mae West *** Wszyscy mamy w sobie nieoczekiwaną rezerwę siły, która pojawia się, gdy życie nas testuje. Isabel Allende *** Życie jest za krótkie, żeby marnować je na nudne sprawy, które nie sprawiają ci przyjemności. Regina Brett *** Poczucie humoru dobrze amortyzuje życiowe wstrząsy. Phil Bosmans *** Los samotnej kobiety nie jest łatwy… dlatego każda powinna mieć wyjątkowe buty, żeby radośniej kroczyć przez życie. Carrie Bradshaw *** Żyj chwilą! Chyba że chwila jest nieprzyjemna, w takim przypadku zjedz ciasteczko. Ciasteczkowy Potwór Jeśli masz własne ulubione cytaty o życiu, dodaj je w komentarzu poniżej. Na świecie nie brakuje pięknych, poruszających lub prowokujących do myślenia słów. Im więcej się nimi dzielimy, tym lepiej! Inne cytaty, które mogą Cię zainteresować: Cytaty o miłości – 250 najpiękniejszych! Cytaty o przyjaźni – 150 NAJPIĘKNIEJSZYCH! Inspirujące cytaty, które każda kobieta powinna przeczytać! Agnieszka Osiecka – najpiękniejsze cytaty o miłości, życiu i Niej samej Cytaty o modzie od uznanych projektantów i ikon stylu WIELKA KSIĘGA CYTATÓW z bajek Disneya
Wielu jest pomiędzy nami ludzi, którzy nie znają swojej wartości, cechują się niską samooceną i niską asertywnością. Wówczas biegają za innymi, którzy w jakiś sposób nam czymś zaimponowali lub imponują, ale przecież każdy z nas jest wartościową istotą, a także każdy z nas jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Data dodania: 2018-06-05 Wyświetleń: 1311 Przedrukowań: 0 Głosy dodatnie: 0 Głosy ujemne: 0 WIEDZA Licencja: Creative Commons Temat ten nasunął mi się z obserwacji ludzi. Najczęściej zdarza się on w związku partnerskim, czy małżeństwie, że jest strona dominująca i strona zdominowana. I wcale tak nie powinno być. Oczywiście nie każdy jest autorytetem w każdej dziedzinie i warto zastanowić się nad pytaniem czy taki związek, gdzie wciąż ma miejsce szantaż emocjonalny ma sens (jeżeli tego nie zrobisz to…). Mogłoby tak być, gdyby ci partnerzy żyli sami, ale zazwyczaj mają oni dzieci, które te sytuacje i stosunki obserwują, a w efekcie stają się mimowolnymi uczniami niewłaściwych zachowań, zaś te najpierw przekazują swoim rówieśnikom, a potem stosują podobnie we własnych związkach. Często w powyższym przypadku nasze zachowanie tłumaczymy miłością. Ale przede wszystkim warto się zastanowić, czy taki związek ma cokolwiek wspólnego z miłością? Miłość jest czysta, nie wymaga poświęceń, prezentów, wyrzeczeń. Będąc w takich związkach sami siebie krzywdzimy, a jeszcze bardziej krzywdzimy nasze dzieci. Jeden z nieżyjących już kapitanów żeglugi wielkiej Eustazy Borkowski, przedstawiony nam piórem Karola Olgierda Borchardta w książce „Szaman Morski” (piszę z pamięci więc mogłem coś pomylić) zwykł mawiać: „Boję się tylko własnej żony i czasami Pana Boga”. Gdyby to nie był dowcip, sytuacja mogłaby zakrawać na żałosną. Jednak wielu ludzi niezależnie od wieku zapomina o własnej wartości i biega za kimś, kto zupełnie się nim nie interesuje lub wykorzystuje miłość tej osoby dla osiągnięcia własnych celów. Konsekwencje dążenia do czegoś, co zaczyna się w ten sposób, nawet gdy do czegoś w końcu dojdzie, skazują na z góry ustaloną sytuację. Każdy związek powinien opierać się na równowadze. Na wzajemnym zrozumieniu i wspólnym dążeniu do osiągania celów. Często w takiej sytuacji nie widzimy nie tylko własnej krzywdy, ale krzywdy, jaką wyrządzamy swoim dzieciom, które od nas się uczą. Jeżeli w domu nie ma miłości, to gdzie tej miłości mają nauczyć się dzieci? W dużej mierze jesteśmy tym, co wynosimy z domu rodzinnego. W późniejszym życiu robimy tak samo, bo wydaje nam się słuszne takie wówczas postępowanie. Padamy wówczas ofiarami szantażu emocjonalnego zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy. Co z tego, że dziewczyna, która mi się podoba jest fajna, atrakcyjna, towarzyska itd., gdy zupełnie nie jest mną zainteresowana? Może z czasem się mną zainteresuje — tak, „nadzieja jako ostatnie ze wszystkich uczuć umiera w sercu człowieka”, jak pisał Aleksander Dumas. Nie wygrasz wtedy, gdy osiągniesz cel zainteresowania sobą dziewczyny, która dziś zupełnie nie ma dla ciebie czasu. Przegrasz, bo pokażesz jej kim jesteś. Natomiast jeżeli w porę zauważysz co jest granę i porzucić złudne nadzieje, przede wszystkim nie dasz nikomu żadnej satysfakcji, ale też będziesz miał możliwość dostrzec kogoś, kto może jest tobą od dawna zainteresowany. Dlatego każdy z nas powinien pamiętać o własnej wartości. O tym, że każdy związek opiera się na równowadze, zrozumieniu i wspólnym budowaniu przyszłości. Jeżeli jeden się przewróci drugi go podniesie — jak czytamy w Biblii. Dziś możemy zauważyć wiele prób imponowania innym, ukazaniu siebie innym niż jesteśmy w rzeczywistości. Jednak prawdy nigdy nie da się ukryć. Można natomiast zacząć nad sobą pracować, podnosić własną asertywność i samoocenę. Czekając na to, że ktoś nas zauważy i doceni nie pracując nad sobą tracimy jedynie czas. Wszystko ma swoją przyczynę i skutek, co efekcie prowadzi do celu. Wielu ludzi zadowala się czymkolwiek, nie ma własnego zdania na dany temat i poddaje się rzeczywistości, a w tym także wpływowi innych. Ale do czego prowadzi taka droga? Jest drogą do nikąd. Zauważenie tego we właściwym czasie pozwala na wprowadzanie zmian w życiu we właściwym czasie. Pokazanie siebie takim, jakim naprawdę jesteśmy, bo nie ma ludzi bez wartości, są tylko głupie nabyte myśli na swój temat. Jeżeli myślisz o sobie, że jesteś nieudacznikiem, nic nie wychodzi, niczego nie osiągniesz, idziesz złym tropem, bo z jakiegoś powodu, który musisz odkryć sam, urodziłeś się w tym kraju, w tej miejscowości i w tej rodzinie, bo nic na świecie nie składa się z przypadków. Aby zmienić swoje życie musisz dostrzec błędy i zacząć pracę nad sobą. Nie potrzeba do tego ani drogich terapii, ani żadnych specjalistów. Wystarczy tylko tego chcieć, a wtedy możliwości ujawniają się same. Gdybyś miał wybór, co byś wybrał: bieganie za kimś, czy żeby za tobą biegano? Znamy odpowiedź. Więc jaki cel ma bieganie za kimś, kto tobie się podoba, tylko dlatego, że takie działanie podpowiada ego? Jeżeli nawet zdobędziesz dziewczynę, za którą biegasz, twoi koledzy zobaczą jaką masz fajną partnerkę, dalej będziesz tym, kim byłeś wcześniej, ona będzie wskazywać palcem, a ty będziesz wykonywał polecenia jak robot, a kiedy tego nie zrobisz przeżyjesz kolejne zaskoczenie. Tak działa świat. Licencja: Creative Commons
nie trać czasu na ludzi